Banki na coraz mocniej dokręcają śrubę kredytową – wynika z danych NBP, opracowanych na podstawie cokwartalnej ankiety wypełnianej przez bankowców. W przypadku przedsiębiorstw, w III kwartale zaostrzyły kredytowania kredytowania wszystkich kategorii kredytów, najbardziej dla małych i średnich firm. Jedna trzecia banków określiła zaostrzenie jako znaczne.
Co ciekawe, na koniec II kwartału ankietowani nie przewidywali zacieśniania polityki kredytowej, a nawet nieznacznego poluzowania. Stało się inaczej. Banki tłumaczą ostrzejszy kurs ryzykiem pogorszenia sytuacji gospodarczej i wzrostem ryzyka poszczególnych branż. Ten ostatni czynnik spowodował znaczne zacieśnienie polityki w dwóch trzecich banków. Za branże ryzykowne sektor finansowy uznaje budownictwo i motoryzację.
Ponad jedna czwarta banków tłumaczyła zaostrzenie polityki kredytowej pogorszeniem jakości kredytów firmowych.
Wbrew oczekiwaniom z II kwartału popyt na kredyty nie zmienił się. Nieznacznie obniżył się w przypadku finansowania krótkoterminowego dla dużych firm. Nie było spodziewanego wzrostu zainteresowania kredytem w MSP.
Oczekiwania na IV kwartał są umiarkowane. Banki uważają, że wzrośnie popyt na długoterminowy kredyt wśród dużych firm. Jeśli chodzi o podaż, to jedna piąta ankietowanych zapowiada zaostrzenie polityki kredytowej.
Dokręcanie śruby miało i ma miejsce również na rynku kredytów detalicznych. W górę poszły marże kredytów mieszkaniowych. Tak zrobiło 32 proc. banków, przy czym jedna trzeci z nich powiedziała, że wzrost cen był znaczny. Wzrosły też wymogi, jeśli chodzi o wkład własny (w 13 proc. banków) oraz poziom dochodów (jedna trzeci banków). Ankietowani tłumaczyli zmiany koniecznością dostosowania się do wymogów rekomendacji S i T, niemal powoła wskazała na niekorzystne trendy na rynku kredytowym.
Niemal co trzeci bank zapowiada zaostrzenie polityki kredytowej w IV kwartale. Branża spodziewa się też, że po spadku popytu w III kwartale, pod koniec roku ludzie znowu zaczną brać kredyty mieszkaniowe. Jedna czwarta banków spodziewa się znacznego wzrostu zainteresowania hipoteką.
Podobne oczekiwania są co do kredytu konsumpcyjnego. Tak uważa 48 proc. bankowców. W III kwartale popyt był mniejszy niż kwartał wcześniej. Połowa ankietowanych uważa, że stało się tak na skutek pogorszenia się kondycji finansowej Polaków. 80 proc. zapowiada, że nie zmieni polityki kredytowej w IV kwartale. W III kwartale banki stosowały różne podejście do kredytu konsumpcyjnego: jedne podwyższały marże (9 proc.) inne obniżały (10 proc.). Kryteria udzielania kredytów nie zmieniły się.