BANKI STAWIAJĄ NA SZKOLENIE PRACOWNIKÓW

Beata Tomaszkiewicz
05-05-2000, 00:00

BANKI STAWIAJĄ NA SZKOLENIE PRACOWNIKÓW

Nowe czasy wymagają nowych umiejętności

Z roku na rok rośnie liczba szkoleń, w których uczestniczą pracownicy instytucji finansowych. Jest to związane, z jednej strony, ze zmianami np. właścicielskimi w samych bankach, w związku ze zmianą sposobu zarządzania, z drugiej — z bardzo dynamicznym rozwojem rynku usług finansowych.

W zeszłym roku w klasycznym dużym banku w szkoleniach uczestniczyło 10 tys. osób. Oznacza to, że wielu zatrudnionych brało udział we wszelkiego typu kursach po 2-3 razy w ciągu roku.

Pod właściciela

Wiele banków, które pozyskały w ostatnim czasie zagranicznych inwestorów strategicznych, dostosowuje swój standard obsługi i produkty do wymogów nowego właściciela. W takich sytuacjach wiele z zatrudnionych osób zostaje przeniesionych z jednego stanowiska na inne. W tym celu muszą uzupełnić swoją wiedzę. Tak jest np. w przypadku Pekao SA czy Banku Przemysłowo-Handlowego.

— Zmiany stanowisk wynikają i wiążą się ze strategią naszego banku — są to głównie zmiany związane z większą odpowiedzialnością pracowników na nowych stanowiskach. Wymagają one także wyższych kwalifikacji. Dlatego nasi pracownicy, którzy wiążą swoją przyszłość z firmą, muszą uczestniczyć w licznych szkoleniach — mówi Robert Waker, rzecznik BPH.

W zeszłym roku 4327 pracowników banku uczestniczyło przynajmniej w jednym szkoleniu. Większość jednak w dwóch lub więcej. Ogółem odbyło się bowiem 11850 tzw. osoboszkoleń.

Informatyzacja

Dużą popularnością wśród pracowników cieszą się kursy ogólnie nazywane informatycznymi lub komputerowymi. Jednak w tym przypadku uczestnicy zostają przeszkoleni z obsługi systemów bankowych, a także oferowania produktów np. przez Internet czy home-banking. Popularność tych szkoleń związana jest z wprowadzaniem do instytucji finansowych zintegrowanych systemów informatycznych. To także wiąże się ze zmianą stanowisk.

W połowie ubiegłego roku zakończyło się wdrażanie w BPH zintegrowanego systemu komputerowego PROFILE.

— Dlatego pracownicy z back-office po przeszkoleniu objęli stanowiska przy bezpośredniej obsłudze klienta jako kasjero-dysponenci czy doradcy klienta — mówi Robert Waker.

W zeszłym roku w kursach z technik informatycznych i systemu PROFILE uczestniczyło 3,3 tys. pracowników BPH.

Również na doskonalenie obsługi klienta stawia obecnie Pekao SA.

— W tym roku blisko 1,1 tys. pracowników przejdzie z back-office do front-office, czyli zajmie się bezpośrednią sprzedażą produktów — wyjaśnia Sebastian Łuczak, rzecznik Pekao SA.

Dodaje, że na większości organizowanych kursów uczestnicy zdobywają wiedzę typowo bankową np. z akredytywy, gwarancji itp. W ubiegłym roku w szkoleniach uczestniczyło 9 tys. osób z Pekao SA. W pierwszym kwartale tego roku kwalifikacje podniosło 3 tys.

Kwalifikacje

Kredyt Bank nie przewiduje na razie przenoszenia pracowników na inne stanowiska. Chce im dać jedynie szanse podnoszenia kwalifikacji. Dlatego na ten rok zaplanowano 12 tys. osoboszkoleń. Oznacza to, że średnio każdy pracownik będzie mógł wziąć udział w dwóch kursach. Przewidziane są kursy z negocjacji, prezentacji, sprzedaży, ale też informatyczne.

Banki także z wyprzedzeniem szkolą pracowników z dziedzin, w których zamierzają rozwijać swoją ofertę. W KB np. z bankowości hipotecznej i leasingu.

W podobnych dziedzinach podnoszą kwalifikacje pracownicy Banku Rozwoju Eksportu. W zeszłym roku przeszkolonych zostało 90 proc. zatrudnionych.

Bank Śląski kształcił pracowników z bankowości, ekonomii zarządzania finansami, informatyki. Powszechny Bank Kredytowy przede wszystkim z nowych technologii, produktów i procedur bankowych.

Miejsca dla swoich

Omal we wszystkich instytucjach finansowych prowadzone są kursy językowe. Są one tak podstawowe, że wiele banków nie traktuje ich nawet jako podnoszenia kwalifikacji, do tej kategorii zaliczając przede wszystkim zajęcia ze specjalistycznych form usług finansowych.

Jednak, co typowe dla polskiego sektora bankowego, nie zwalnia się rokujących pracowników, nawet tam, gdzie do tej pory był przerost kadr. Otwierające się nowe rynki finansowe, rozwój produktów umożliwia lepsze wykorzystanie zatrudnionych, właśnie poprzez uzupełnienie lub zmianę ich kwalifikacji. W wielu firmach unika się natomiast zatrudniania nowych pracowników. Tak jest np. w przechodzącym przemiany Pekao SA. Maria Wiśniewska, prezes banku, deklaruje, że przede wszystkim będzie wykorzystywany potencjał osób, które już są w Pekao SA. Nowi będą przyjmowani tylko na stanowiska wymagające bardzo wyrafinowanych umiejętności.

Beata Tomaszkiewicz

STAWIANIE NA SWOICH: Przede wszystkim powinny zostać maksymalnie wykorzystane umiejętności osób pracujących w banku — uważa Maria Wiśniewska, prezes Pekao SA. fot. Małgorzata Pstrągowska

DO FRONT-OFFICE: BPH, którym dowodzi Joseph Wancer, prowadzi bardzo dużo szkoleń pracowników. Zdecydowanie większa grupa osób zatrudnionych w banku będzie musiała się zająć obsługą bezpośrednią klientów. fot. ARC

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / BANKI STAWIAJĄ NA SZKOLENIE PRACOWNIKÓW