Banki widzą szansę

Anna Leder
opublikowano: 2004-05-11 00:00

Bankowcy spodziewają się, że najbliższe lata upłyną pod znakiem zmian, które przyczynią się do rozwoju rynku nieruchomości i jego kredytowania.

W najbliższych latach pozytywnie na rynek nieruchomości i jego obsługi finansowej wpłyną oczekiwane przyspieszenie wzrostu gospodarczego i spadek bezrobocia — rosnąca siła nabywcza społeczeństwa, więc i zdolności kredytowe.

Z drugiej strony rynek będą chłodziły nowe koszty związane z zakupem nieruchomości — m.in. VAT dla spółdzielni i od gruntów, a także wyższy podatek na materiały budowlane.

Na plus

Robert Rajczyk, menedżer produktów kredytowych dla ludności w BZ WBK, szacuje, że w ciagu trzech lat rynek kredytów hipotecznych może się podwoić i osiągnąć na koniec 2006 r. wartość 60 mld zł. Podstawą takich wyliczeń są dane historyczne (tylko w 2003 r. portfel kredytów hipotecznych wzrósł prawie o 10 mld zł) i znacznie niższy niż w krajach UE stosunek zadłużenia ludności do PKB, a także prognozowana stabilność inflacji i stóp procentowych.

— Udział kredytów w finansowaniu inwestycji mieszkaniowych w Polsce, mimo że rośnie, jest w dalszym ciągu niższy niż w krajach UE. W 1998 r. blisko 9 proc. inwestycji mieszkaniowych w Polsce finansowanych było kredytem mieszkaniowym, a w 2002 r. — już 26 proc. Tymczasem w Europie Zachodniej jest to aż 70-80 proc. — mówi Anna Wydrzyńska, dyrektor departamentu finansowania nieruchomości Banku BPH.

— Jednocześnie nie należy liczyć, że oprocentowanie kredytów będzie maleć, gdyż w perspektywie roku prognozowany jest wzrost stóp nie tylko w Polsce, ale i w USA oraz strefie euro. W rezultacie rosnący popyt na mieszkania będzie coraz częściej finansowany z wykorzystaniem kredytów mieszkaniowych — zwraca uwagę Stanisław Kluza, główny ekonomista BGŻ.

Robert Gnieździa, zarządzający produktem w ING Banku Ślaskim, nie spodziewa się znaczących zmian w podejściu banków do rynku mieszkaniowego.

— Przed 1 maja można było zaobserwować pewną nerwowość inwestorów, podyktowaną perspektywą zmiany stawki podatku VAT. Przełożyło się to na chwilowy wzrost popytu i ma odbicie w wyraźnym wzroście tendencji sprzedaży kredytów mieszkaniowych — argumentuje Robert Gnieździa.

Zmiany

Przepisy unijne narzucają określoną ochronę konsumenta i dostęp do informacji rynkowych.

— W przypadku kredytów mieszkaniowych oznacza to obowiązek poinformowania klienta o koszcie kredytu: z oprocentowaniem, prowizją, ubezpieczeniem. W UE funkcjonuje też rachunek powierniczy typu escrow — zabezpieczenie inwestora indywidualnego przed niewiarygodnym deweloperem. Jego ustawowe wprowadzenie w Polsce wydaje się kwestią czasu — mówi Sven-Torsten Kain, członek zarządu Rheinhyp-BRE Banku Hipotecznego.

Wzrost konkurencji przyczyni się do obniżania kosztów działalności banków i spadku marż odsetkowych. Akcesja wpłynie na zmianę cen nieruchomości.

— Z jednej strony wzrost cen jest korzystny z punktu widzenia realnego wzrostu wartości zabezpieczeń przyjętych przez banki, szczególnie w świetle niedawnego wzrostu kursu euro, skutkującego pogorszeniem się wskaźnika LTV dla kredytów denominowanych w tej walucie. Z drugiej strony, są obawy, czy obecny wysoki poziom cen nieruchomości utrzyma się — czy w przyszłości kwoty udzielanych teraz kredytów nie przekroczą ich rynkowych wartości — mówi Piotr Zawadzki, dyrektor departamentu bankowości hipotecznej w Nordea Bank Polska.

— Przewidywany wzrost konkurencji będzie korzystny dla klientów. Wymusi wyższą jakość usług bankowych oraz atrakcyjniejszą i zindywidualizowaną ofertę — dodaje Lech Gajewski, prezes Nykredit Banku Hipotecznego.

Podpatrzone u sąsiadów

— Większość banków stosuje podział kredytów hipotecznych w zależności od przeznaczenia. Dodatkowo można skorzystać z ubezpieczenia mieszkania czy ubezpieczenia płatności — mówi Anna Gawęska, wiceprezes zarządu Lukas Banku.

Zwraca też uwagę na inne wartości dodane — uproszczone procedury przy zamianie nieruchomości, porady architektów, prawników.

— Banki unijne do perfekcji doprowadziły dostosowywanie ofert do potrzeb klientów, budując wokół zobowiązania hipotecznego pakiety usług finansowych powiązanych z codziennym życiem (ubezpieczenia od zagubionych kluczy, zagubienia bagażu w podróży czy leczenia dla psa) — dodaje Anna Gawęska.