Banki zaciskają pętlę na szyi Sfinksa

MD, KZ
opublikowano: 2009-02-20 12:34

ING Bank Śląski dał spółce niecały tydzień, by spłaciła blisko 50 mln zł kredytu. Dzień później firma musi oddać PKO BP 26,2 mln zł.

- Zgodnie z informacją przekazaną przez ING należności tego banku ustalone na dzień sporządzenia pisma dotyczącego wypowiedzenia wynoszą ogółem PLN 49,7 mln – głosi komunikat Sfinksa.

Ponadto ING poinformował o rozwiązaniu w trybie natychmiastowym umowy dotyczącej linii gwarancyjnej z dnia 17 lipca 2008 roku.

Kilka dni temu fima otrzymała otrzymała wypowiedzenie umowy kredytowej z 13 maja 2008 r., zawartej z PKO BP. Należności banku ustalone na ostatni dzień wypowiedzenia wynoszą ogółem 26,2 mln zł.

- PKO BP poinformował też, że w przypadku braku spłaty wyżej podanej kwoty w wyznaczonym terminie cała kwota kredytu wraz z odsetkami i opłatami, po upływie terminu wypowiedzenia, staje się natychmiast wymagalna, a PKO BP będzie dochodził swoich należności w trybie postępowania windykacyjnego - czytamy w kominukacie.

Według stanu na koniec września, na koniec spółki znajdowało się 7,4 mln zł gotówki. Suma jej zobowiązań przekraczała 107 mln zł.