Bankier może "zgarnąć" 42 mln USD

WST, PAL, Bloomberg
opublikowano: 2011-05-19 16:17

Vikram Pandit, dyrektor wykonawczy Citigroup może zarobić przynajmniej 42 mln USD w ramach nowoprzyjętej formuły wynagrodzenia, zakładającej zyski banku odpowiadające prognozom analityków.

Pandit dostanie ponad 16 mln USD plus opcja akcyjna jeśli bank przebije swoje, obniżone cele finansowe na 2012 r., wynika ze sprawozdania złożonego nadzorcy rynkowemu.

Pakiet obejmuje także 6,65 mln USD w gotówce wypłacanej jako udział w zyskach. Jeśli zyski banku w przyszłym roku osiągną poziom oczekiwany obecnie przez analityków, to stawka wzrośnie czterokrotnie do 26,6 mln USD.

Pandit (lat 54), który objął stanowisko CEO w grudniu 2007 r. deklarował w lutym 2009 r. przez Kongresem, że obniży swoje wynagrodzenie do 1 USD rocznie dopóki bank nie powróci na ścieżkę rentowności. W ciągu pierwszych pełnych lat zatrudnienia w Citigroup, bank miał ponad 29 mld USD strat. Od tamtej pory przez pięć kolejnych kwartałów do końca marca 2011 r. bank wygenerował zysk w kwocie 13,6 mld USD. W efekcie tego, organ nadzorujący Citigroup, podniósł uposażenie Pandita do 1,75 mln USD w styczniu.

Według kwietniowych wyliczeń Moshe Orenbucha, analityka Cresit Suisse, zysk przed opodatkowaniem mógłby osiągnąć w ciągu dwóch lat poziom 46,9 mld USD.

Przy tym założeniu, Pandit otrzymałby 26 mln USD w ramach programu podziału zysku.

Pakiet zawiera także 10 mln USD w akcjach z odroczonym terminem płatności, regulowanych w rocznych ratach w ciągu trzech lat.