Barca, jak potocznie nazywany jest klub ze stolicy Katalonii, od lat ma już partnerów na amerykańskim kontynencie. Z klubem współpracują m..in. takie marki jak Gatorade, Black & Decker, Gillette i Nike. Są one powiązane z Barcelona od około 20 lat.

Klub, który w obecnym sezonie rozgrywkowym po dwóch kolejkach zajmuje pozycję wicelidera zamierza zwiększyć do 2021 r. swoje przychody do 1,1 mld USD, co oznacza wzrost o 46 proc. wobec 753 mln jakie generuje obecnie, wynika z prognozy zaprezentowanej przez Francesco Calvo, odpowiedzialnego za dochody klubu.
Barca nie jest pierwszym wielkim europejskim klubem, który zdecydował się na mecze pokazowe dla amerykańskich fanów i chcącym uszczknąć coś z największego na świecie rynku medialnego. W ubiegłym roku swoje przedstawicielstwo w Nowym Jorku otworzył niemiecki gigant, Bayern Monachium.
Według szacunków magazynu Forbes, FC Barcelona jest warta 3,5 mld USD i tylko nieznacznie ustępuje królewskim z Realu Madryt (3,6 mld USD), stojącym na czele światowego rankingu najbogatszych klubów piłkarskich. Trzecie miejsce w tym zestawieniu należy do angielskiego klubu Manchester United (3,3 mld USD).
