Barclays: dajmy szansę PiS

Brytyjski bank wniósł nutkę optymizmu w postrzeganie naszego kraju przez inwestorów.

W obawie przed realizacją populistycznych haseł, co mogło mocno nadszarpnąć finanse państwa, przez pierwsze miesiące po wyborach inwestorzy finansowi zwiększyli czujność wobec Polski. W miarę upływu kolejnych miesięcy pojawia się coraz więcej jaskółek ostrożnego zainteresowania naszym krajem. Barclays, drugi co do wielkości bank w Wielkiej Brytanii, wydał 30 września raport analityczny zatytułowany „Why don’t we give PiS a chance” (czyli: „Dlaczego nie mielibyśmy dać szansy PiS?”), nawiązując do słynnego utworu Beatlesów.

— Pierwsze reakcje po powołaniu obecnego rządu były dość niepokojące, jednak po analizie szczegółów planu Morawieckiego uważamy, że są w nim elementy, które mogą wpłynąć długofalowo na wzrost gospodarczy. Jako bank chcemy udzielić PiS kredytu zaufania, który będzie weryfikowany w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy — mówi Artur Kozieja, dyrektor zarządzający odpowiadający za działalność Barclaysa w Polsce.

Barclays spodziewa się wzrostu inwestycji, sztucznie hamowanych w ostatnich miesiącach, co przyniesie wzrost PKB o 2,9 proc. w 2016 r. oraz 3,1 proc. w 2017 r. Pozytywną informacją jest opóźnienie konwersji kredytów we frankach, pierwotne plany przedstawione przez prezydenta mogły bardzo silne obciążyć sektor bankowy.

Zdaniem Barclaysa, dzięki skuteczności w ściąganiu podatków, głównie VAT, deficyt budżetowy nie powinien przekroczyć 2,6 proc. w 2016 r. i 3 proc. w 2017 r. Kilka tygodni temu Barclays zaprosił do Warszawy na spotkanie z Ministerstwem Finansów, Radą Polityki Pieniężnej i Ministerstwem Rozwoju takich gigantów finansowych, jak PIMCO czy Black Rock. Takie spotkania dają funduszom i bankom inwestującym w obligacje dokładniejszą wiedzę na temat sposobu myślenia polskich decydentów. Oddźwięk był pozytywny.

— Inwestorzy spotkali się również z Mateuszem Morawieckim jako osobą, która będzie miała znaczący wpływ na kształt polskiej gospodarki. Zaproszone przez nas międzynarodowe instytucje finansowe pozytywnie oceniły plany przedstawione przez Ministerstwo Rozwoju — mówi Artur Kozieja. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Barclays: dajmy szansę PiS