Przemytnicy przerzucili się z tekstyliów na papierosy, a celnicy mieli więcej pracy, niż przed rokiem.
Służby celne były w ubiegłym roku bardziej aktywne w ściganiu przestępców, niż rok wcześniej, ale wartość zajętych przez Wydziały Zwalczania Przestępczości (WZP) towarów okazała się o jedną czwartą niższa. Wszczęto 7,4 tys. postępowań, dzięki którym zajęto towary warte 74,2 mln zł. Rok wcześniej ich wartość przekroczyła 100 mln zł (dzięki wszczęciu 6,6 tys. postępowań).
Wartość nie najważniejsza
Maria Hiż z resortu finansów uspokaja, że to nie świadczy o mniejszej skuteczności aparatu celnego i nie należy przekładać wartości zajętych towarów na wyniki WZP.
— A to dlatego, że zmieniła się metoda liczenia wartości towarów — wcześniej liczono ją od wartości celnej, uwzględniającej m.in. marżę, koszty transportu i cło, a dziś Izby Celne w obliczeniach często uwzględniają najniższą wartość towarów. Nie bez wpływu na wartość zajętych dóbr pozostaje zmiana rodzaju przemytu. O ile w 2004 r. najpopularniejszym towarem były tekstylia, o tyle w 2005 r. przemytnicy upodobali sobie papierosy — dodaje Maria Hiż.
Zdaniem Stanisława Steca, byłego wiceministra finansów odpowiedzialnego m.in. za służby celne, do danych o wartości ujawnionych przez WZP towarów należy podchodzić ostrożnie.
— Bywają liczone na różne sposoby. Bardziej interesujące są wpływy budżetowe i profilaktyka. Chodzi o to, by firmy miały świadomość, że i one mogą być skontrolowane. Dzięki działaniom WZP ta świadomość rośnie, a tym samym przedsiębiorstwa rzadziej omijają prawo — uważa Stanisław Stec.
MF zwraca uwagę, iż niższa wartość zajętych przez WZP towarów jest także wynikiem wykonywania kontroli przez inne wydziały służby celnej.
Ruchome służby
Od 1 maja 2004 r., wraz z przystąpieniem Polski do UE, zniesione zostały granice celne z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą. Jak wyjaśnia resort finansów, sytuacja ta wymusiła zmianę podejścia do działań kontrolnych.
Chcąc umożliwić WZP szybsze reagowanie — wzorem innych krajów UE — polska stworzyła specjalne jednostki Służby Celnej. Do zadań Grup Mobilnych (GM) poza kontrolą przestrzegania prawa celnego i przepisów związanych z handlem z zagranicą należy zapobieganie, należy wykrywanie i zwalczanie przestępstw i wykroczeń związanych z przywozem i wywozem towarów np. szkodliwych odpadów, substancji chemicznych, materiałów wybuchowych, broni, narkotyków, a także nielegalnego oprogramowania oraz płyt z muzyką i filmami.
— W minionym roku WZP udało się ujawnić ponad 307 tys. nielegalnych nośników informacji (płyt DVD, CD, MP3, PlayStation, gier na PC), ponad pół miliona ubrań i obuwia, prawie 11 tys. zegarków i biżuterii — mówi Maria Hiż.
Grupy Mobilne zajmują się także kontrolą towarów podlegających akcyzie. Z danych MF wynika, że WZP ujawniły próby przemytu lub nielegalnego obrotu ponad 168 mln papierosów, 171 tys. litrów alkoholu i nałożyły mandaty na łączną kwotę1,76 mln zł.
Funkcjonariusze sprawdzali też, czy kierowcy jeżdżą na legalnym paliwie. Kontrolowali głównie samochody ciężarowe i dostawcze: na 68 tys. kontroli ujawnili ponad 1,5 tys. przypadków łamania prawa. Na 20,7 tys. sprawdzonych samochodów osobowych nielegalne paliwo znaleźli w 1,1 tys. Łącznie z ciągnikami rolniczymi skontrolowali prawie 91 tys. baków. Funkcjonariusze WZP karali także za nieprawidłowości ujawnione przy kontroli dokumentów pojazdów — kary wyniosły blisko 17 mln zł.