Bardzo dobry kwartał PZU

opublikowano: 15-11-2017, 22:00

Największy ubezpieczyciel rośnie dwucyfrowo i mnoży zysk. Przygotowuje się również do udoskonalenia strategii.

Grupa PZU ma za sobą udany kwartał. Na koniec września ubezpieczeniowy gigant zebrał 16,9 mld zł składki brutto. Porównując wynik z analogicznym okresem w ubiegłym roku, ubezpieczyciel urósł o ponad 15 proc. Po trzech kwartałach PZU może pochwalić się imponującym zyskiem netto w ramach całej grupy, który przekroczył 3 mld zł. Porównując wynik z analogicznym okresem w roku ubiegłym, niemal podwoił wynik. „Tak wysoka dynamika to zasługa zarówno większej obecności grupy w sektorze bankowym, jak też poprawy rentowności w podstawowej działalności ubezpieczeniowej” — komentuje wyniki w komunikacie Paweł Surówka, prezes PZU.

OC nadal w cenie

Władze spółki tłumaczą dwucyfrową dynamikę wzrostu podstawowego biznesu rentowną sprzedażą ubezpieczeń komunikacyjnych,zarówno w segmencie klienta masowego, jak też korporacyjnego. Podczas konferencji poświęconej wynikom za III kw. Paweł Surówka powiedział, że po dość gwałtownych ruchach ubezpieczyciel osiągnął pewną stabilność cenową, jednak nie da się trwale utrzymać obecnego poziomu. Nie ma również presji, aby podnosić lub obniżać ceny polis w segmencie komunikacyjnym.

Spółka skupia się na tym, aby utrzymać klientów, których pozyskała do tej pory, dopasowując ceny do każdego z nich indywidualnie. Na wynik przypisu składki brutto na koniec września w dalszym ciągu wpływ miały rosnące ceny obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów, które zaczynają się stabilizować — według rynkowych szacunków do końca roku ceny polis wzrosną średnio o kilka procent wobec dwucyfrowych podwyżek obserwowanych w ciągu ostatnich miesięcy.

Tendencję cenową w polisach potwierdził również Tomasz Kulik, wiceprezes PZU.

— Rynek osiągnął optimum cenowe, którego jeszcze nie widać w wynikach. Oznacza to, że kolejny kwartał może być słabszy na gruncie ubezpieczeniowego biznesu — powiedział wiceprezes, dodając, że nie spodziewa się również istotnych obniżek na rynku.

Rynek pozytywnie odebrał wyniki finansowe największego ubezpieczyciela w Polsce. — Efekt bazy, czyli wzrost składki przypisanej brutto, dyktowany drożejącymi polisami, zaczyna lekko słabnąć. Widać to w wynikach za III kw., które są nieco słabsze względem poprzedniego kwartału — mówi Marta Jeżewska-Wasilewska, analityk Wood & Co Financial.

Jej zdaniem, IV kw. przyniesie PZU również dwucyfrowy wzrost przypisu składki z bardzo ważnego segmentu, czyli ubezpieczeń nieżyciowych, chociaż powinien on być delikatnie słabszy niż do tej pory. Segment ubezpieczeń życiowych natomiast będzie rósł powoli. Tempo wzrostu nie powinno znacznie się zmienić. Na pozytywne wyróżnienie zasługują koszty administracyjne działalności ubezpieczeniowej, które były niższe od oczekiwań rynku. — Rosną wolniej niż przypis składki. Widać oszczędności — podkreśla Marta Jeżewska- Wasilewska.

Doskonalona strategia

Grupa PZU przejmuje banki i planuje zaktualizować strategię rozwoju. Pod jej skrzydłami znajdują się Alior i Bank BPH. W czerwcu PZU rozpoczął konsolidację Banku Pekao. Szczegóły zarząd przedstawi jednak dopiero na początku przyszłego roku, a nie w listopadzie — jak pierwotnie zamierzał to zrobić. Paweł Surówka ujawnił, że powodami, dla których grupa chce udoskonalić strategię, jest dogonienie ambicji w niektórych elementach biznesu oraz potrzeba korekty niektórych wskaźników. Na szczegóły trzeba poczekać do 9 stycznia. [KWS]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bardzo dobry kwartał PZU