Bardzo marna reputacja i wstyd

DI
opublikowano: 22-12-2006, 00:00

PAŹDZIERNIK. To, co wyglądało na polityczny rozwód, okazało się tylko separacją. Pod ciśnieniem nadchodzących wyborów samorządowych oraz wobec zagrożenia spadającymi sondażami wszystkich partii koalicyjnych Jarosław Kaczyński przeprosił się z posiadającym coraz bardziej marną reputację Andrzejem Lepperem i ponownie przyjął go do swego gabinetu na te same stanowiska, z których dopiero co go wyrzucił. Poczucie ludzkiego wstydu braci Kaczyńskich — zwłaszcza prezydenta — było jednak tak wielkie, że żenująca całą Polskę uroczystość rządowej rewitalizacji Leppera odbyła się pod osłoną nocy i bez obecności dziennikarzy. Po takim numerze już żadne wydarzenie na szczytach władzy IV Rzeczypospolitej nie może dziwić...

- Pisaliśmy o tym, jak w ministerstwie Romana Giertycha nieprawidłowości wykrywa Najwyższa Izba Kontroli, a urzędnicy zapominają o przetargach, nie potrafią wydawać unijnych pieniędzy i kompromitują się prostymi błędami przy organizacji zamówień. Nasza krytyka przyniosła częściowy skutek: resort obiecał wziąć się do pracy, uruchomił też kilka zamówień.

- W dzień konferencji podsumowującej półrocze, „PB” opublikował dane o napływie bezpośrednich inwestycji zagranicznych w okresie styczeń-czerwiec. 5,7 mld USD, albo 4,7 mld EUR (ni stąd, ni zowąd NBP podał dane w EUR, choć dotąd wszyscy mówili o inwestycjach w dolarach, zresztą nadal to robią).

- Jesienią Leszek Czarnecki, który kontroluje grupę finansową Getin Holding i deweloperską LC Corp., planował trzy emisje akcji, z których spółki miały uzyskać 1,6 mld zł. Do dwóch, dla holdingu, już doszło. Dzięki temu Getin kupił bank na Ukrainie, a rozmowy o zakupie w Rosji są bliskie finału. LC Corp. emisję przeprowadzi wiosną 2007 r.

- Grupa Ciech, największy akcjonariusz Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń, ma problemy z odzyskaniem kontroli nad spółką. Po zmianie zarządu giełdowej spółki na prawicowy nie może się on porozumieć z kojarzonymi z lewicą firmami Techwell i Investa, które blokują wymianę składu rady nadzorczej. Pat trwa.

- Tekst o dyskryminowaniu polskich producentów w przetargach. W tym przypadku ZUS wnikliwie badał komputery firmy Action, wzywając na pomoc eksperta ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Producenci wystosowali list otwarty do władz. Urząd Zamówień Publicznych obiecał ukrócenie dyskryminacji.

- Skarb państwa intensywnie szuka sposobów na pozbycie się Holendrów z PZU. 10 mld zł na wykup od nich akcji miałby wydać nie budżet, ale sam ubezpieczyciel. Nieco ponad jedna trzecia jego udziałów kosztowała Eureko 5,5 mld zł, więc teoretycznie oferta jest kusząca. Teoretycznie, bo inwestor powtarza, że z polskiego rynku nie zamierza się wycofywać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane