Bawełniane gody tzw. dobrej zmiany

16-11-2017, 22:00

Prefiks 590 na początku kodu kreskowego wcale nie rozstrzyga o wartościach patriotycznych danego produktu.

Określenia przypisane kolejnym rocznicom pierwotnie dotyczyły pożycia małżeńskiego, ale rozszerza się je na wszelkie jubileusze. Kiedy wypadają gody srebrne (25 lat) lub złote (50) — wie niemal każdy, ale warto przypomnieć, że miano mają także skromniejsze rocznice. Pierwsza to papierowa, druga — bawełniana, trzecia — skórzana itd. Tyle wyjaśnień ą propos tytułu. Podczas II Kongresu 590 w G2A Arenie, czyli efektownym Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego przy porcie lotniczym Rzeszów Jasionka trudno uniknąć wrażenia, że głównym celem tej inicjatywy jest właśnie fetowanie kolejnych rocznic tzw. dobrej zmiany. Gdyby ktokolwiek z uczestników miał jakieś wątpliwości, to przed uroczystym otwarciem kongresu znalazł na krześle samochwalebną broszurę rządowa z logotypem 2L i przekonaniem w tytule „Dajemy radę”.

Zobacz więcej

Premier Beata Szydło udział w Kongresie 590 wykorzystała do świętowania drugiej rocznicy jej rządu. Fot. Maciej Gocłoń

Rok temu Kongres 590 wskoczył od razu na najwyższą półkę biznesowych forów w Polsce. Absolutnie nie merytorycznie lub organizacyjnie — zwłaszcza w tej ostatniej dziedzinie musi się jeszcze sporo uczyć od forum w Krynicy-Zdroju czy kongresu w Katowicach. Jasionka z założenia otrzymała jednak najwyższy patronat polityczny — przede wszystkim prezydenta, także premiera z gospodarczą częścią rządu, szefa banku centralnego, prezesów największych giełdowych spółek skarbu państwa. Andrzej Duda po wznowieniu przyznawania Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP jej uroczyste wręczanie (czytaj na str. 15) na stałe przypisał właśnie do Kongresu 590.

Ta nazwa pochodzi od prefiksu kodu kreskowego, którym oznaczane są towary wytwarzane bądź dystrybuowane przez firmy polskie. Jednak nie jest to do końca prawda, albowiem 590 na początku kodu wcale nie rozstrzyga o wartościach patriotycznych. System znakowania GS1 został tak skonstruowany, że nasz narodowy kod 590 bezproblemowo trafia się również na wstawianych do niemieckiej sieci hipermarketów towarach koncernu francuskiego, pochodzących fizycznie z dalekiej Azji, a podatkami zasilającymi konto na Cyprze. Samą rejestrację dystrybucyjnej spółki córki w naszym kraju, uprawniającą w pełni do stosowania prefiksu 590, trudno uznać za kryterium polskości. Notabene międzynarodowe sieci powszechnie wykorzystują furtkę systemu GS1, uprawniającą je do znakowania ukrywającym pochodzenie kodem rozpoczynającym się od 20 do 29 — dla towarów o zmiennej masie, pakowanych bezpośrednio w sklepie. Jest to często fikcja, ponieważ gotowe opakowania z prefiksem „sklepowym” dostarczane są od razu z zewnątrz.

W epoce globalizacji badanie odsetka polskości w polskich produktach przypomina analizę zawartości cukru w cukrze. Ale jeśli już mamy to robić, to zdecydowanie bardziej wiarygodna od złudnego prefiksu 590 jest aplikacja Pola, opierająca się nie na pierwszych cyfrach, lecz na zeskanowaniu całego kodu kreskowego. Można się z niej dowiedzieć, czy dany producent opiera się na polskim kapitale, czy umieścił u nas produkcję, czy tworzy wykwalifikowane miejsca pracy, czy jest częścią zagranicznego koncernu. Pola może przyznać produktowi 100 punktów i często okazuje się, że np. butelka znanego napoju zasługuje najwyżej na 30 — chociaż na etykiecie dumnie legitymuje się prefiksem 590… Czytaj też str. 14-15

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Kongres 590 2017 / Bawełniane gody tzw. dobrej zmiany