BBC: Brytyjczycy mogą oddać 12-15 proc. swego rabatu

Polska Agencja Prasowa SA
02-12-2005, 18:14

Wielka Brytania może zrezygnować z 12-15 proc. swej ulgi w składce do budżetu UE, tzw. rabatu brytyjskiego, by pomóc w osiągnięciu kompromisu w sprawie przyszłego budżetu UE na lata 2007-2013 - podała w piątek BBC.

Wielka Brytania może zrezygnować z 12-15 proc. swej ulgi w składce do budżetu UE, tzw. rabatu brytyjskiego, by pomóc w osiągnięciu kompromisu w sprawie przyszłego budżetu UE na lata 2007-2013 - podała w piątek BBC.

    Tymczasem brytyjska opozycja oraz przychylna jej prasa oskarżyła premiera Tony'ego Blaira o zdradę i zaprzepaszczenie szans na reformę unijnych wydatków.

    "Wielka zdrada" - głosi tytuł na pierwszej stronie dziennik "Daily Mail". "Tony Blair przygotowuje się do oddania nawet miliarda euro rocznie z wywalczonego w 1984 roku przez Margaret Thatcher rabatu, ale wydaje się, że nie dostanie nic w zamian - nie udało mu się zapewnić, że rozdęta europejska polityka rolna zostanie zreformowana" - ocenia "Daily Mail".

    Bulwarowy i najbardziej poczytny dziennik "The Sun" pisze zaś, że Blair "wywiesił białą flagę nad wartym ponad 3 mld funtów rocznie brytyjskim rabatem, po tym jak nowe kraje UE zażądały większego kawałka z unijnego tortu - na koszt Wielkiej Brytanii".

    Rzecznik premiera Blaira powiedział na piątkowym briefingu, że W.Brytania nie zamierza czynić "ogromnego ustępstwa" w sprawie swego rabatu. "Nie zmieniamy rabatu związanego ze wspólną polityka rolną, ani tego, co dostawaliśmy z powrotem od +Piętnastki+. Powiedzieliśmy tylko, że jesteśmy gotowi zrezygnować z odsetka rabatu związanego z pomocą dla krajów wschodnioeuropejskich" - powiedział rzecznik.

    Dodał, że od 1984 roku Wielka Brytania wpłacała do unijnej kasy i tak dwukrotnie więcej co Francja. "To porozumienie (budżetowe) powinno po raz pierwszy zapewnić względną równowagę" - ocenił rzecznik. Nie powiedział jednak, z jakiej wielkości ulgi że W.Brytania może zrezygnować.

    Podobny zabieg przeprowadzono w 1999 roku. Wówczas W.Brytania zrezygnowała z wartej dziś 137 mln euro części rabatu związanej z wydatkami na fundusze pomocowe dla krajów starających się o członkostwo w UE.

    Brytyjczycy uzależniali zgodę na korektę swego kilkumiliardowej ulgi od podjęcia przez UE zobowiązania do fundamentalnej reformy wydatków na wspólną politykę rolną, pochłaniającą 40 proc. budżetu Unii. Na takie reformy nie chce zgodzić się przede wszystkim Francja.

    Nowa propozycja kompromisu budżetowego zostanie opublikowana w poniedziałek po południu. Według nieoficjalnych doniesień ma ona zakładać zmniejszenie puli wydatków z proponowanych wcześniej przez Luksemburg 1,06 proc. DNB do 1,03 proc. DNB, w tym zmniejszenie o 10 proc. funduszy dla nowych krajów UE oraz ograniczenie o 6 mld euro funduszy na rozwój obszarów wiejskich w najbogatszych krajach. Brytyjczycy chcieliby także, by Unia zobowiązała się do przeglądu unijnych wydatków w 2008 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BBC: Brytyjczycy mogą oddać 12-15 proc. swego rabatu