BBI Development sprzeda akcje

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 2009-04-22 00:00

Nieruchomościowy fundusz chce wyemitować nowe akcje i zaoferować je m.in. obligatariuszom oraz funduszom.

Część emisji może trafić do inwestora branżowego

Nieruchomościowy fundusz chce wyemitować nowe akcje i zaoferować je m.in. obligatariuszom oraz funduszom.

Na 14 maja zwołano walne zgromadzenie akcjonariuszy BBI Development (BBID). W porządku obrad znalazł się punkt o emisji akcji serii I z pozbawieniem dotychczasowych akcjonariuszy prawa poboru. Nowych papierów ma być maksymalnie 150 mln, więc będą stanowić około 36 proc. w podwyższonym kapitale spółki.

— Akcje zamierzamy zaoferować funduszom, w tym naszym obligatariuszom. Łącznie w przyszłym roku będziemy musieli wykupić obligacje za około 38 mln zł, z czego papiery o wartości 30 mln zł mają termin zapadalności w marcu. Podwyższenie kapitału to obecnie optymalne rozwiązanie, zwłaszcza że sytuacja na giełdzie się poprawiła — tłumaczy Michał Skotnicki, prezes BBID.

Branżowy w grze

W ofercie uczestniczyć będzie BB Investment — główny akcjonariusz BBID. Prezes jako przykład udanej emisji podaje niedawną ofertę Barlinka (cena akcji wynosiła 1,4 zł a obecny kurs wynosi około 3 zł).

— Alternatywą dla emisji akcji byłaby wyprzedaż niektórych aktywów z naszego portfela inwestycyjnego. Nie chcemy tego robić na niesprzyjającym rynku. Ponadto dzięki emisji otrzymamy gotówkę, która przyda się w związku ze zwiększonymi wymaganiami banków, dotyczącymi wkładów własnych przy kredytowaniu projektów — mówi Michał Skotnicki.

Cena nowych akcji BBID ma być ustalona na podstawie kursu spółki (wczoraj wynosił 0,38 zł). Zarząd BBID zbadał wstępnie zainteresowanie i jest raczej spokojny o powodzenie oferty. Wśród nabywców nowych akcji być może znajdzie się podmiot branżowy. Po rynku krążą plotki, że kilka firm wyrażało takie zainteresowanie.

— Z moich informacji wynika, że nie będzie to jednak JW Construction — zaznacza Michał Skotnicki.

Kilka tygodni temu Józef Wojciechowski, główny akcjonariusz JW Construction, powiedział, że przygląda się jednemu z giełdowych deweloperów pod kątem przejęcia. Przypuszczenia rynku padły na BBID.

Potrzebne wsparcie

Nieruchomościowy fundusz równolegle poszukuje partnerów do swoich dwóch flagowych projektów — Supersamu i Konesera. Jakiś czas temu w sprawie pierwszej inwestycji podpisał list intencyjny z firmą Karmar z grupy Bouygues.

— Zainteresowanie tymi tematami wykazują zarówno podmioty krajowe, jak i zagraniczne. Rozmowy są obiecujące. Sądzimy, że w ciągu kilku tygodni będziemy mogli przekazać kolejne informacje — mówi Michał Skotnicki.

By otrzymać finansowanie bankowe kompleksu biurowo-handlowego w miejsce dawnego Supersamu, BBID musi zapewnić wkład własny w wysokości około 35 proc. wartości inwestycji (Knight Frank oszacował ją w połowie ubiegłego roku na 583 mln zł).

W sierpniu BBID przeprowadzi kolejną emisję — tym razem połączeniową, na potrzeby fuzji z Juvenesem. To warszawski deweloper, partner BBID przy stołecznych projektach.