Aby nie stracić części środków przyznanych przez Unię Europejską na lata 2004-2006 w ramach dotacji z funduszy strukturalnych, do końca br. Polska powinna wysłać do Komisji Europejskiej rozliczenia projektów o wartości ok. 23 proc. tych funduszy - twierdzi członek Rady Głównej Business Centre Club (BCC) Jan Król.
Dane z końca marca 2006 pokazują, że średni poziom rozliczonych projektów, w ramach różnych programów unijnych z lat 2004-2006, wynosi ok. 6,91 proc. przyznanych przez Unię dotacji - powiedział Król na poniedziałkowej konferencji prasowej BCC.
W ramach środków z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności UE na lata 2004-2006, Polska otrzymała blisko 12,8 mld euro. W latach 2007-2013 będzie to niespełna 60 mld euro dotacji z UE.
Król uczestniczył w konferencji prasowej "Pokonywanie barier w dostępie do funduszy unijnych". Eksperci BCC przedstawili na niej wnioski z 2 lat doświadczeń polskich firm w procesie pozyskiwania unijnych dotacji.
Zdaniem eksperta BCC Marcina Tumanowa, najważniejszymi barierami dla przedsiębiorców w kończącym się już okresie perspektywy finansowej 2004-2006 były: zła komunikacja z beneficjentami (portale internetowe dotyczące funduszy nie prezentowały wszystkich niezbędnych informacji, a dane rozproszone były na wielu witrynach internetowych) i niedopracowane oprogramowanie informatyczne, które miało służyć przedsiębiorcom jako pomoc przy składaniu wniosków. Niejasne i niespójne były dokumenty (wytyczne i wskazówki dotyczące składania wniosków zmieniały się w trakcie rund aplikacyjnych).
Tumanow podkreślił, że liczba załączników do wniosków jest "porażająca". Co ważniejsze - dodał - wciąż brak aktów wykonawczych do ustawy o Partnerstwie Publiczno - Prywatnym, która miała umożliwić współpracę samorządów i biznesu w zakresie realizacji inwestycji infrastrukturalnych.
Jak podaje BCC (w ślad za najnowszym kwartalnym raportem Ministerstwa Gospodarki nt. wykorzystania funduszy unijnych), dla programu wzrost konkurencyjności firm sektora MŚP poprzez inwestycje liczba wniosków o dotacje przekroczyła ponad czterokrotnie dostępne w ramach programu dotacje. Tymczasem podpisane z firmami umowy o realizacje projektów dotowanych z UE wyczerpały ok. 62,3 proc. tych środków, a poziom płatności nakonta firm z tytułu zrealizowanych inwestycji odpowiadał zaledwie 9,39 proc. dostępnych środków.
Złożenie wniosku i podpisanie umowy z przedsiębiorcą nie oznacza jeszcze wykorzystania unijnych pieniędzy - podkreślił członek Rady Głównej BCC Maciej Grelowski. Jego zdaniem polskim systemem pozyskiwania środków z UE przez przedsiębiorców rządzi zasada "totalnej nieufności" urzędników wobec firm. "Nie doceniamy inercji tego systemu, a zmiany są zbyt powolne" - dodał.
Jak poinformował w czasie konferencji prezes BCC Marek Goliszewski, BCC pracuje obecnie nad propozycjami zmian w systemie na lata 2007-2013, które przekazane zostaną m.in. sejmowej Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości, premierowi i minister finansów.