BCC: Prywatyzacja narodowa może uratować gospodarkę

IAR, DI
09-03-2009, 15:20

Polacy na kontach bankowych mają ok. 200 mld zł. Gdyby część przeznaczyli na inwestycje giełdowe, mogliby zarobić, a  podatki od zysku trafiłyby do polskiego budżetu - uważa Aldona Kamela-Sowińska. Ta ekspert BCC apeluje o kontynuowanie prywatyzacji polskich firm.

Przedsiębiorcy z Business Centre Club apelują o kontynuowanie prywatyzacji polskich firm. Ich zdaniem, Polska nie ma do czynienia z kryzysem, a ze spowolnieniem gospodarczym, dlatego należy jedynie zmienić strategię prywatyzacyjną.

Ekspert BCC, była minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska, argumentuje, że najbardziej korzystna byłaby prywatyzacja narodowa. Jej zdaniem jest to możliwe, ponieważ Polacy na kontach bankowych mają około 200 miliardów złotych. Gdyby część tych pieniędzy została przeznaczona na inwestycje giełdowe - Polacy mogliby zarobić, a podatki od zysku trafiłyby do polskiego budżetu.

Inny ekspert BCC, Cezary Nowosad, przekonuje, że teraz przeprowadzona prywatyzacja nie musi być mniej opłacalna, niż w czasach wzrostu gospodarczego. Jest to możliwe, ponieważ pozyskanie inwestorów oznacza często ratunek i utrzymanie miejsc pracy w firmach, których los jest niepewny.

Z kolei specjalizująca się w sprawach prywatyzacji Grażyna Magdziak uważa, że powodem opieszałości w prywatyzacji jest nie tylko obecna sytuacja gospodarcza, ale też skomplikowane przepisy i obawa urzędników przed konsekwencjami podjętych decyzji.

Wśród spółek, w których państwo mogłoby obecnie zmniejszyć swoje zaangażowanie, BCC wskazuje PKN Orlen, KGHM, PKO BP i PZU.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR, DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BCC: Prywatyzacja narodowa może uratować gospodarkę