BDM nie przejmie Elimaru
MARZYCIEL: Marzę o tym, aby wartość Elimaru była dziesięciokrotnie większa, a nasi pracownicy, budząc się w nocy, myśleli o naszych klientach — mówi Marcin Billewicz, prezes Elimaru. fot. ARC
Przedsiębiorstwo Maklerskie Elimar, należące w 51 proc. do Funduszu Górnośląskiego, zdementowało pogłoskę, że może zostać przejęte przez Beskidzki Dom Maklerski. Dariusz Pawelec, członek rady nadzorczej Elimaru, nie wykluczył jednak możliwości pozyskania inwestora w przyszłości.
W połowie marca FG wprowadził do rady nadzorczej katowickiego Przedsiębiorstwa Maklerskiego Elimar trzech swoich członków: Jacka Grodeckiego i Dariusza Pawelca z FG oraz Aleksandra Ćwika, właściciela spółki Silesia z Łazisk Górnych i przewodniczącego rady nadzorczej FG. Konsekwencją tych zmian było powołanie nowego prezesa Elimaru. Został nim Marcin Billewicz, wcześniej doradca inwestycyjny ING Barings, który inwestował środki FG.
— Chcemy wprowadzić usługi internetowe — doradztwo dla klientów indywidualnych i instytucji. Elimar będzie szukał inwestycji dla FG oraz dla przedsiębiorstw, które pozostają w gestii wojewody śląskiego. Nie chcemy zmuszać firm do wchodzenia na giełdę, ale mamy zamiar im asystować w rozwoju i w pozyskiwaniu kapitału — twierdzi prezes Billewicz.
Elimar ma obecnie około 20 tys. rachunków oraz 7 punktów obsługi klienta. Zatrudnia 85 osób.