BDM radzi kupować Stalprodukt

Analityk wycenia spółkę 40 proc. wyżej niż giełda. Zastanawia się, czy to przyczajony tygrys, czy raczej ukryty smok.

Niedawno akcje Stalproduktu wyłamały się z trendu spadkowego. W tydzień przyniosły około 10 proc. zysku. Tymczasem Maciej Bobrowski, dyrektor wydziału analiz i informacji DM BDM, wycenia je aż 40 proc. drożej od ceny z piątkowego zamknięcia. Właśnie wydał rekomendację „kupuj” z ceną docelową 685,40 zł. Na taki poziomie kurs był ostatnio w 2008 r.

Analityk sugeruje przy tym, że nawet ta wycena może być niska. Przypomina, że Stalprodukt złożył wiążącą ofertę zakupu GO Steel Frýdek-Místek. „Potencjalny zakup od Arcelor Mittal czeskiego oddziału produkującego blachę transformatorową może oznaczać docelowe wzmocnienie pozycji spółki na rynku europejskim” — twierdzi Maciej Bobrowski.

Nie ma jednak pewności, że do akwizycji dojdzie i na jakich warunkach. Na razie więc specjalista nie uwzględnia jej w wycenie. Mimo to Maciej Bobrowski uważa, że Stalprodukt jest jedną z najlepszych ekspozycji na branżę przemysłową spośród spółek z warszawskiej giełdy. Dla określenia potencjału spółki waha się pomiędzy określeniami „przyczajony tygrys” i „ukryty smok”.

Nie zrażają go nawet wyniki za drugi kwartał 2017 r., które były gorsze od jego oczekiwań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BDM radzi kupować Stalprodukt