- Inflacja będzie głównym powodem zmartwień. Możliwość, że wielki bilans [Fed-redakcja pb.pl] zmieni pogląd opinii publicznej co do przyszłej inflacji jest główną konsekwencją – powiedział Lockhart w CNBC. - Kolejną mogą być straty, jakie zanotujemy kiedy rozpoczniemy proces sprzedaży aktywów – dodał.
Szef Fed w Atlancie nie wykluczył, że ograniczanie ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE) rozpocznie się już latem tego roku.
- Myślę, że potrzebujemy jeszcze kilku miesięcy naprawdę dobrych danych i dowodów, że ożywienie ruszyło z miejsca – podkreślił. - Przez co najmniej ostatnie dwa lata mieliśmy mocny pierwszy kwartał, po którym następuje słabnięcie w połowie roku – zauważył Lockhart.
