Będą nowe zasady opłat za OC i AC

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2000-10-23 00:00

Będą nowe zasady opłat za OC i AC

KONIEC UCIECZKI: Towarzystwa ubezpieczeniowe przestały już uciekać od ubezpieczeń komunikacyjnych i teraz starają się je zreformować — uważa Tadeusz Soroka, prezes Daewoo TU. fot. BS

Wprowadzenie nowej taryfy AC przez PZU to dopiero początek zmian na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Pozostałe duże towarzystwa, mające dosyć strat w tej grupie polis, przygotowują zmiany w systemie naliczania składek.

Wśród towarzystw, posiadających największe udziały w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych, tylko Hestia nie przyznaje się do zamiaru zmian w taryfach AC lub OC. Towarzystwa zapewniają jednak, że ich celem nie jest podwyższanie składek wszystkim klientom, lecz zwiększenie obciążeń dla kierowców powodujących najwięcej szkód.

Najpierw Warta...

Pierwsza, już na początku października, wprowadziła zmiany Warta.

— Nie polegały one jednak na podwyżkach stawek, ale na wprowadzeniu udogodnień dla kierowców jeżdżących bezpiecznie — twierdzi Monika Sarnecka, rzecznik Warty.

Kierowcom, którzy mają 60- -proc. zniżkę OC w jakimkolwiek towarzystwie, Warta proponuje 40--proc. upust w ubezpieczeniu AC. Klienci mający 40-proc. ulgę w OC zapłacą o 20 proc. niższą składkę AC. Warta promuje też użytkowników pojazdów drogich, czyli w założeniu bezpieczniejszych.

...potem PZU...

Największe poruszenie wywołała jednak zapowiedź zmiany od początku listopada taryfy w PZU, posiadającym ponad 60 proc. rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Choć spółka nie podniosła stawek podstawowych, wprowadziła jednak surowe restrykcje wobec kierowców, którym przytrafił się wypadek lub ukradziono im samochód. Grozi im płacenie składki nawet o połowę wyższej od podstawowej.

Oferowane przez PZU zniżki, choć mogą wydawać się atrakcyjne, w przypadku szkody okazują się pułapką dla ubezpieczonego. Spółka proponuje bowiem klientowi współudział w pokrywaniu straty. Oszczędności uzyskane dzięki niższej składce nie zrekompensują z pewnością udziału w kosztach ewentualnego remontu.

...teraz pozostali

Najszybciej na zmianę taryfy w PZU zareagował TU Allianz Polska. Towarzystwo zapowiada wprowadzenie od 1 listopada nowego systemu oceny ryzyka i kalkulacji składek. Stworzonych zostanie więcej grup ryzyka, a przy ubezpieczeniach AC będzie brany pod uwagę wiek właściciela.

Zamiarów nowelizacji taryfy nie ukrywa też Daewoo TU.

— Przygotowujemy zmiany, ale raczej nie wprowadzimy ich przed początkiem 2001 roku — twierdzi Tadeusz Soroka, prezes Daewoo TU.

Tadeusz Soroka również deklaruje, że podwyżka stawek ma uderzyć tylko w kierowców przynoszących szkody. Daewoo nie jest jednak jeszcze zdecydowane, czy podwyższy stawki i jednocześnie zaoferuje ulgi osobom jeżdżącym bezpiecznie czy wprowadzi rygorystyczne warunki podwyższenia opłat.

— Na pewno musimy rozważyć kwestie ubezpieczania AC pojazdów nie mających alarmu — dodaje Tadeusz Soroka.

Podwyżek stawek w tym roku nie planują STU Hestia i Fiat TU. Obie spółki zastrzegają jednak, że ich zarządy przyglądają się uważnie sytuacji na rynku i nie wykluczają zmian na początku 2001 roku.

Odszkodowania czy składki

Zmiana taryf OC i AC wymuszona jest stratami, jakie te grupy ubezpieczeń przynoszą towarzystwom. Według danych Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń, łączne straty techniczne polskich towarzystw w grupie AC przekroczyły w pierwszej połowie 2000 roku 147 mln zł i wzrosły o 144 proc. w stosunku do tego samego okresu 1999 roku. Straty techniczne w ubezpieczeniu OC przekroczyły 130 mln zł.

Tak niekorzystne wyniki towarzystwa tłumaczyły oficjalnie wzrostem wysokości wypłacanych odszkodowań. Rzeczywistą przyczyną strat było jednak zaniżanie poziomu składek przez największych graczy na rynku komunikacyjnym, m.in. Allianz.