Będą zmiany w RN Skotanu

Michał Makarczyk
opublikowano: 2001-07-05 00:00

Będą zmiany w RN Skotanu

Dzisiejsze WZA Skotanu dokona zmian w składzie rady nadzorczej. Jednak nie będzie ona długo działała w nowym składzie. Skarb Państwa wspólnie z NFI chce kolejnego WZA, tym razem z głosowaniem grupami.

Były zarząd Skotanu nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za działania na szkodę spółki — taką decyzję podejmie dzisiejsze walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki. Projekt uchwały przewiduje roszczenia wobec byłych władz skoczowskiej garbarni o naprawę szkód wyrządzonych przy sprawowaniu zarządu.

— Jeszcze kilka dni temu sprawa była aktualna. Teraz już nie. Były zarząd złożył odpowiednie wyjaśnienia, a co najważniejsze, pomógł w odzyskaniu należnych pieniędzy. Dlatego sprawę można uznać za zamkniętą. Akcjonariusze nie będą omawiać tego punktu, przynajmniej takie są sugestie zarządu — powiedział nam Andrzej Bukowski, od dwóch miesięcy prezes Skotanu.

Akcjonariusze zastanowią się natomiast nad podziałem zysku i zmianami w radzie nadzorczej. Decyzją udziałowców zysk zasili kapitał zapasowy. Co do zmian w składzie rady nadzorczej, sprawa nie jest oczywista. Podczas WZA można się spodziewać starcia między największym akcjonariuszem Skotanu, znanym inwestorem giełdowym Romanem Karkosikiem, a Skarbem Państwa występującym wraz z trzema NFI. SP, wspomagany przez fundusze Fortuna, Victoria i Fund. I, wystąpił we wtorek do zarządu Skotanu z wnioskiem o zwołanie kolejnego NWZA w sprawie zmian w składzie rady nadzorczej. Jednak tym razem głosowanie odbędzie się grupami.

— Oczywiście zostanie ono zwołane. Szkoda tylko, że nie pomyśleli oni o tym wcześniej. Przecież organizacja spotkania akcjonariuszy to koszty. Nie rozumiem tego — mówi Andrzej Bukowski.

Wtóruje mu jeden z członków rady nadzorczej z ramienia Romana Karkosika.

— SP i NFI miały co najmniej dwie okazje przeprowadzenia zmian w radzie nadzorczej. Nie wykorzystano ich, a teraz odbędzie się oddzielne WZA. Nie znam przyczyn, może po prostu ktoś się zapomniał i naprawia błąd — dodaje Wojciech Sobczak z RN Skotanu.

Przedstawiciele funduszy nie chcieli komentować swojego posunięcia.

— Przykro mi, ale nic nie powiem. Proszę to potraktować jako brak komentarza. Możemy porozmawiać po WZA — powiedział nam Jerzy Maślankiewicz, wiceprezes BRE Private Equitment, zarządzający wspomnianymi funduszami.