Będą zwolnienia w Jelczu
W najbliższych dniach należące do Grupy Zasada podwrocławskie Zakłady Samochodowe Jelcz zwolnią 600 osób. Jest to jedna czwarta wszystkich zatrudnionych w Jelczu.
— Prowadzimy negocjacje ze związkami zawodowymi. Powinny się one zakończyć w ciągu najbliższego tygodnia — mówi Krzysztof Rozenberg, prezes ZS Jelcz.
Pomimo tego, że przez ostatnie pięć lat firma z roku na rok notowała ciągłe zyski, w roku ubiegłym zatrudnienie zmniejszyło się o około 800 osób.
— Musimy dostosować się do reguł istniejących na rynku motoryzacyjnym. Korygujemy potencjał ludzki i dostosowujemy go do przychodów firmy — dodaje prezes Rozenberg.
Przedstawiciele zakładowej Solidarności nie negują potrzeby zwolnień w firmie, ale uważają, że proponowane odprawy są zbyt niskie. Zarząd twierdzi, że zakład nie może dać więcej.
Zakłady Samochodowe Jelcz produkują m.in. autobusy miejskie i międzymiastowe, ciągniki siodłowe, wywrotki. W ubiegłym roku firma wyprodukowała 820 pojazdów. W tym roku firma chce osiągnąć pułap 710 sztuk wyprodukowanych pojazdów. MC