Będzie rewolucja w handlu autami

Jarosław Królak
opublikowano: 2003-01-30 00:00

Za rok każdy salon samochodowy będzie mógł sprzedawać pojazdy różnych marek. Mają na tym skorzystać przede wszystkim klienci. Producenci samochodów stracą wielki rynek sprzedaży części zamiennych.

Przedwczoraj rząd przyjął projekt tzw. rozporządzenia motoryzacyjnego. Ma ono wejść w życie 1 lutego 2004 r. Oznacza ono prawdziwą rewolucję dla producentów aut, dealerów, zakładów serwisowych oraz producentów części zamiennych.

Obecnie regułą jest, że każdy salon samochodowy sprzedaje tylko pojazdy jednej marki. Jest to wymuszane przez producentów. Niedługo może to się jednak zmienić. Nowe przepisy umożliwią dealerom swobodne podpisywanie umów z wieloma producentami.

— Będzie to korzystne przede wszystkim dla konsumentów, którym umożliwi się kupowanie aut różnych marek i części zamiennych w jednym punkcie sprzedaży. Zwiększy się konkurencja cenowa, co przyczyni się do spadku cen samochodów. Wzmocni się też niezależność handlowa dealerów, którzy nie muszą się obawiać, że producenci będą chcieli im w tym przeszkodzić. Przyjęte rozwiązania szczegółowo określają zasady rozwiązania umowy dealerskiej — mówi Elżbieta Anders, radca prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nowe przepisy umożliwią rozwój sprzedaży aut przez Internet i np. w supermarketach.

Jednak prawdziwa rewolucja czeka producentów części zamiennych. Obecnie autoryzowane stacje serwisu mogą używać tylko części danego producenta. Przez to marże są bardzo wysokie (nawet 100-130 proc.). Nowe przepisy umożliwią producentom części zamiennych ekspansję na cały rynek, a także wejście z produktem do obcych stacji autoryzowanych, do których teraz nie mają dostępu.

— Dzięki temu spadną ceny części zamiennych, szczególnie w stacjach autoryzowanych. Producenci samochodów stracą przez to wielki rynek zbytu swoich części. Na pewno będą chcieli to sobie powetować, a najłatwiej będzie podnieść ceny aut — mówi Marek Konieczny, członek zarządu Polskiej Izby Motoryzacji.

Dystrybutorzy samochodów będą mogli ponadto zawierać umowy także z serwisami nieautoryzowanymi.