Belgowie prawie kupili Połaniec
Resort skarbu potwierdził wczoraj oficjalnie decyzję o sprzedaży akcji Elektrowni Połaniec belgijskiemu koncernowi Tractebel.
Wbrew publikowanym nieoficjalnym informacjom, Tractebel nie kupi prawdopodobnie 38,5 proc. akcji elektrowni. Wszystko wskazuje na to, że transakcja będzie dotyczyła 25-33 proc. udziałów.
Przed tygodniem Tractebel uzgodnił z załogą Połańca warunki pakietu socjalnego. Dzień później upłynął termin wyłączności Belgów na negocjacje w sprawie zakupu akcji. Na krótkiej liście potencjalnych inwestorów była także amerykańska firma energetyczna AES Horizons.
Zwycięski inwestor z Belgii jest obecny w ponad 100 krajach. Zajmuje się obrotem i produkcją energii elektrycznej. Moc należących do koncernu elektrowni wynosi około 37 tys. MW. AMB