Były minister finansów prof. Marek Belka zapewnia, że Polsce nie grozi kryzys argentyński. W wywiadzie dla radiowej ‘Trójki’ powiedział, że ‘histeryczne komentarze’ na temat projektu przyszłorocznego budżetu należy traktować z dużym dystansem.
Belka jest zdania, że projekt budżetu przedstawiony przez rząd jest taki, jaki ‘dało się skroić’ w obecnej sytuacji gospodarczej.
- Jakbyśmy wyłączyli wydatki związane z nową sytuacją, z naszym członkostwem w Unii Europejskiej, to pozostałe nie rosną wcale, albo rosną minimalnie – powiedział Belka.
Zaznaczył, że przeprowadzenie zaplanowanych przez rząd redukcji i racjobnalizacji wydatków budżetowych oddaliłoby problemy finansów publicznych.
- Jeżeli zmiany zostałyby udanie wykonane, to można wtedy powiedzieć o wystarczająco głębokich reformach – powiedział Belka.
MD, PAP