Francuski sąd zatwierdził w środę plan restrukturyzacji spółki. Przewiduje on, że właściciele obligacji dostaną 87 proc. akcji Belvedere. Reszta będzie należeć do dotychczasowych akcjonariuszy.

- Moją pierwszą decyzją jako prezesa było skoncentrowanie się na redukcji długu grupy. To zostało zrobione. Wojna skończona – powiedział Krzysztof Tryliński, prezes i szef rady dyrektorów Belvedere. - To ważny dzień dla Belvedere i jego pracowników po czterech latach bitwy prawnej – dodał.
Spółka, której 2,6 proc. akcji należało do amerykańskiego gwiazdora Bruce'a Willisa, wystąpiło o ochronę przed roszczeniami wierzycieli w lipcu 2008 roku. Od tego czasu negocjowało z wierzycielami. We wrześniu ubiegłego roku uzgodniono plan, według którego obligatariusze mieli otrzymać pieniądze ze sprzedaży aktywów spółki i objąć jej akcje.