Bemowo i Wilanów chcą mieć linię tramwajową

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-06-01 00:00

Bemowo i Wilanów chcą mieć linię tramwajową

Władze Warszawy chcą połączyć Bemowo i Wilanów nową linią tramwajową. Zarząd miasta ogłosił przetarg na wykonanie projektu wykonalności inwestycji i określenie jej kosztów. Decyzja może zapaść dopiero w 2002 r.

Biuro Zarządu Miasta Stołecznego Warszawy chce stworzyć linię tramwajową łączącą Bemowo i Wilanów. Kilka dni temu rozpisano przetarg na opracowanie planu wykonalności przedsięwzięcia oraz jego kosztorysu.

Bariera finansowa

Połączenie obu gmin torami będzie wymagało sporych zmian w już istniejącej infrastrukturze komunikacyjnej stolicy. Główną barierą mogą okazać się pieniądze.

— Wstępne plany zakładają opracowanie kilku wariantów tras. Jednym z nich jest położenie torów na ul. Sobieskiego. Chodzi o to, by nowa linia nie przebiegała przez centrum stolicy. Może się jednak okazać, że budowa takiej trasy będzie wiązała się z tak wysokimi nakładami finansowymi i organizacyjnymi, że jej realizacja przy istniejących możliwościach finansowych stolicy okaże się niemożliwa — komentuje Wojciech Wojtysiak, specjalista ds. transportu zbiorowego w biurze zarządu miasta.

Prywatny operator

Projekty zakładają znalezienie inwestora, który zajmie się realizacją całego przedsięwzięcia. Zarząd miasta proponuje, aby jedna firma zbudowała nową linię tramwajową i później zajęła się jej obsługą. Miasto nie angażowałoby własnych środków w całą operację.

— Założyliśmy, że połączenie Bemowa z Wilanowem mógłby obsługiwać jeden prywatny przewoźnik, podobnie, jak w przypadku prywatnych firm transportowych obsługujących miejskie linie autobusowe — dodaje Wojciech Wojtysiak.

Byłaby to pierwsza w kraju linia tramwajowa obsługiwana przez prywatnego przewoźnika. Przedstawiciele zarządu miasta nie wiedzą jeszcze, na jakich zasadach organizowana byłaby współpraca prywatnego przewoźnika obsługującego linię tramwajową z miastem.

Władze Wilanowa są zdania, że doprowadzenie linii tramwajowej na teren gminy to dobra propozycja.

— Wilanów miał kiedyś połączenie tramwajowe z miastem i chciałby je mieć ponownie. Zlikwidowanie torowiska biegnącego ulicą Czerniakowską nie było najlepszą decyzją. Tramwaj jest dobrym środkiem transportu masowego, a jego największą zaletą jest nieszkodliwość dla środowiska — komentuje Michał Strulak, burmistrz Gminy Warszawa- -Wilanów.

Gminy chętnie

Zdaniem Michała Strulaka, dodatkowe połączenie zwiększy atrakcyjność gminy dla przyszłych mieszkańców.

Władze Bemowa już wcześniej starały się o wdrożenie projektów budowy nowych linii tramwajowych biegnących przez gminę.

— Pierwsze rozmowy o projektach nowych połączeń tramwajowych prowadziliśmy już kilka lat temu z prezydentem Olgierdem Dziekońskim, przedstawiając nasze plany nowych linii. Liczymy na to, że połączenie naszej gminy z Wilanowem zostanie zrealizowane. Jesteśmy gotowi wziąć aktywny udział w całym przedsięwzięciu — informuje Wiesław Sikorski, burmistrz Gminy Warszawa Bemowo.

Do czasu powstania projektów trasy nie wiadomo, czy Wilanów i Bemowo musiałyby ponieść jakieś nakłady związane z realizacją linii tramwajowej. Oba samorządy są jednak zdania, że taki pomysł warto wpisać w plany przestrzennego zagospodarowania gmin.