Benzyna do baku, VAT do odpisu

22-06-2015, 00:00

Lipcowe zakupy paliw do firmowej floty będzie już można rozliczać jak inne wydatki na eksploatację. Zyskają na tym podatnicy, którzy służbowymi autami wracają do domów.

Fiskus będzie sprawdzał zużycie benzyny w firmowych samochodach osobowych i porównywał z ich przebiegiem. Resort finansów oficjalnie zapowiada takie kontrole w specjalnym komunikacie. W przyszłym tygodniu, 1 lipca przestaną obowiązywać ograniczenia w rozliczaniu podatku od towarów i usług (VAT) od paliw. Tego dnia wygaśnie całkowity zakaz odliczania VAT od zakupu paliw silnikowych, oleju napędowego czy gazu wykorzystywanych do napędu aut używanych przez przedsiębiorców do celów tzw. mieszanych, czyli związanych z wykonywaniem działalności gospodarczej i załatwianiem spraw prywatnych. Zakaz wprowadzono nowelizacją ustawy o VAT z lutego 2014 r., a obowiązuje od kwietnia ubiegłego roku.

Zobacz więcej

Grzegorz Kawecki

Jak przy zakupie opon

Od przyszłego miesiąca firmy zaczną rozliczać VAT według takich samych reguł, jakim podlegają inne wydatki związane z eksploatacją samochodów, używanych jednocześnie w działalności i dla celów osobistych, np. na zakup opon. Będą odliczać od 50 proc. VAT naliczonego w cenie paliwa. Sebastian Bobrowski, dyrektor finansowy w inFakt, przypomina, że 50-procentowe odpisy paliwowe będą możliwe nie tylko przy użytkowaniu samochodów osobowych w systemie mieszanym, ale też innych pojazdów, o masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony. Muszą one jednak spełniać określone kryteria dotyczące liczby siedzeń (łącznie z miejscem dla kierowcy) i dopuszczalnej ładowności. Te wymagania to: jedno siedzenie i ładowność poniżej 425 kg, dwa — przy ładowności do 493 kg, oraz co najmniej trzy, a ładowność mniejsza niż 500 kg.

Za czerwiec po staremu

— Pierwsze odliczenie będzie możliwe w deklaracji VAT za lipiec, składanej do 25 sierpnia. Pod warunkiem że podatnik otrzyma fakturę dokumentującą nabycie paliwa w lipcu — zwraca uwagę Przemysław Kilim, doradca podatkowy, menedżer w dziale doradztwa podatkowego ds. VAT w KPMG w Polsce. Przypomina on, że o prawie do odliczenia decyduje data nabycia paliwa.

— Paliwa nabyte w czerwcu, dla których sprzedawca wystawi fakturę w lipcu, nie dadząprawa do odliczenia. Lepiej zatankować samochód 1 lipca niż pod koniec czerwca — radzi Przemysław Kilim.

Informuje też, że odliczony VAT nie jest kosztem uzyskania przychodów w podatku dochodowym. Resort finansów potwierdza, że dla ustalenia chwili, w której podatnik uzyska prawo do odliczenia, ważny jest moment powstania obowiązku podatkowego u sprzedawcy paliwa. Jeżeli przedsiębiorca kupi je 30 czerwca, nie będzie on mógł odpisać VAT, nawet jeżeli datą faktury będzie np. 4 lipca. Obowiązek podatkowy u sprzedawcy powstanie bowiem przed 1 lipca. Dzień wystawienia faktury nie ma znaczenia dla ustalenia prawa do odliczenia, a jej otrzymanie jest tylko podstawą zrealizowania przysługującego prawa. MF przypomina ponadto, że warunkiem odliczenia podatku naliczonego jest zgodność zakupu ze stanem rzeczywistym. Ilość zakupionego paliwa musi znaleźć odzwierciedlenie w przebiegu firmowego pojazdu.

100 proc. łatwo stracić

— W rozliczaniu pozostałych wydatków związanych z użytkowaniem samochodu do celów mieszanych, związanych z jego zakupem i eksploatacją, nic się nie zmieni — mówi Sebastian Bobrowski.

Zmiany obowiązujące od 1 lipca odnoszą się wyłącznie do zakupu paliw. Przemysław Kilim przypomina, że jeżeli samochód osobowy nie jest w ogóle wykorzystywany do działalności gospodarczej, to od żadnych wydatków z nim związanych nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Wszelkie uprawnienia zachowają też ci przedsiębiorcy, którzy nie jeżdżą firmowymi autami dla załatwienia spraw osobistych ani nie użyczają samochodów do takich celów swoim pracownikom, co pozwalało im do tej pory na pełne odpisy.

— Podatnicy wykorzystujący samochody osobowe wyłącznie do działalności gospodarczej w dalszym ciągu mają prawo do odliczenia 100 proc. VAT od paliw i innych wydatków związanych z użytkowaniem samochodów, o ile spełnią dodatkowe wymogi — podkreśla doradca z KPMG.

Wymagania są rygorystyczne. Przede wszystkim przedsiębiorca musi zgłosić organowi podatkowemu samochody, które tylko w ten jeden sposób planuje wykorzystywać. Do tego celu służy druk VAT-26. Ma wówczas obowiązek ewidencjonować każdy przejechany kilometr, z podaniem celu jazdy, i przez cały czas dbać o to, aby dotrzymać deklaracji złożonej fiskusowi.

MF zastrzega, że wystarczy nawet tylko jednorazowe użycie pojazdu do celów prywatnych, aby uznać, że może być wykorzystywany w sposób mieszany. I utracić prawo do pełnych odliczeń VAT.

 

Obowiązki informacyjne

Podatnicy, którzy wykorzystują samochody wyłącznie do działalności gospodarczej i chcą korzystać z pełnych odliczeń VAT, mają 7 dni na złożenie w urzędzie skarbowym informacji o tych pojazdach (VAT-26), licząc od dnia, w którym poniosą pierwszy wydatek związany z tymi pojazdami. Odpisy są możliwe dopiero od dnia złożenia informacji. Jeśli jednak podatnik odpisał w całości naliczony VAT, musi to skorygować, stosując ograniczone odliczenie (50 proc.). Pełne odliczenia dokonywane przez przedsiębiorców, którzy podają w VAT-26 nieprawdziwe dane, w ogóle nie składają tych informacji lub robią to po terminie, są zagrożone grzywną do 720 stawek dziennych. Podatnicy muszą też aktualizować te informacje, gdy zmienią sposób wykorzystywania aut na system mieszany — najpóźniej przed dniem, w którym nastąpi taka zmiana.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Benzyna do baku, VAT do odpisu