Zarząd spółki informatycznej Betacom SA będzie rekomendował walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy spółki przeznaczanie co roku na wypłatę dywidendy 25-35 proc. zysku. Z zysku za rok 2004/2005 chce wypłacić 1 mln zł na dywidendę, czyli 0,50 zł na akcję - poinformował PAP prezes Betacomu Mirosław Załęski.
"Stwierdziliśmy, że możemy z 3 mln zł ubiegłorocznego zysku przeznaczyć 1 mln zł na dywidendę, ponieważ nie ma to większego znaczenia operacyjnego. Spółka nie korzysta z kredytów i ma nadpłynność, więc chcemy się podzielić zyskiem z inwestorami" - dodał.
W roku obrotowym 2004/2005 (trwający w spółce od 1 kwietnia do 31 marca) Betacom wypracował 2,96 mln zł zysku netto przy przychodach w wysokości 88,8 mln zł.
"Dodatkowo rekomendujemy jako stałą politykę wypłacanie 25-35 proc. zysku w formie dywidendy w ciągu kilku najbliższych lat. Inwestorzy liczą obecnie bardzo na dywidendę, więc dostosowujemy się do tych oczekiwań" - powiedział Załęski.
Betacom zadebiutował na warszawskiej giełdzie na początku marca ubiegłego roku. W połowie lutego 2004 roku odbyła się publiczna oferta akcji Betacomu. Spółka wyemitowała łącznie 450 tys. akcji serii E, z czego 200 tys. objęli w transzy otwartej inwestorzy detaliczni, a 250 tys. w transzy zamkniętej inwestorzy instytucjonalni. Cena emisyjna ustalona była na poziomie 28 zł.
Jak powiedział Załęski, Betacom chce w wyniku rozwoju organicznego zwiększać sprzedaż o ponad 30 proc. rocznie i poprawiać zysk netto. Tempo wzrostu może być jeszcze wyższe dzięki planowanym przejęciom spółek informatycznych.
"W pierwszym kwartale zapowiadaliśmy wzrost przychodów o 150 proc. i udało nam się zrealizować sprzedaż na poziomie ponad 25 mln zł. Jednocześnie zanotowaliśmy zysk netto wobec 1,4 mln zł straty netto rok wcześniej" - powiedział prezes spółki.