Z jednej strony wspierały je optymistyczne dane makro z gospodarki Stanów Zjednoczonych, z drugiej przeciwwagą dla nich były kolejne spekulacje związane z kondycją europejskiej gospodarki po mocnym spadku zauwania inwestorów Niemczech.
Ostatecznie, na finiszu sesji indeks Dow Jones stracił 0,17 proc., S&P500 zniżkował o 0,07 proc. zaś Nasdaq rósł o 0,18 proc.
Graczy szczególnie ucieszyła informacja o zanotowanej w sierpniu sprzedaży detalicznej. Wzrosła ona o 0,4 proc. To więcej niż oczekiwali analitycy zakładający jej zwyżkę o 0,3 proc.
W porównaniu ze spółkami reprezentującymi tradycyjne sektory gospodarki zdecydowanie lepiej radził sobie rynek technologiczny. Mocna zwyżka stała się udziałem papierów Cisco Systems. Największy producent urządzeń sieciowych poinformował o wypłacie pierwszej swojej dywidendy w tym roku finansowym.
Jeszcze wyższą aprecjacją kursu mógł pochwalić się producent sprzętu
komputerowego Hewlett-Packard.
Ponad 6-proc. wzrost wyceny odnotowały papiery
Best Buy. Największy amerykański detalista elektroniki użytkowej prognozuje, że
zysk na akcję w tym roku wyniesie 3-55-3,70 USD. Wstępne szacunki zakładały
poziom EPS w przedziale 3,45-3,60 USD, zaś projekcje analityków mówią o 3,35
USD.
Powodów do zadowolenia nie mieli z kolei posiadacze akcji Bank of America.
Kurs spadał za sprawą obaw związanych z finansami instytucji. Mówi się o
konieczności wykupienia przynajmniej 20 mld USD w pożyczkach wykreowanych w
latach 2005-2007.