Bez zachęt podatkowych kapitału nie zmobilizujemy

opublikowano: 17-10-2018, 22:00

Im bliżej publikacji strategii dla polskiego rynku kapitałowego, tym głośniej o konieczności zmian w opodatkowaniu inwestycji

Mamy fundamentalny problem z mobilizowaniem kapitału. I to zarówno tego, który trzymamy pod poduszką, jak i tego, którym dysponują instytucje, mogące inwestować na rynku prywatnym — uważa Barbara Nowakowska, dyrektor zarządzająca Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych.

Marcin Obroniecki z Ministerstwa Finansów (drugi od lewej) zapewnił, że prace
nad strategią dla rynku kapitałowego zakończą się jeszcze w tym roku.
Podkreślił, że resort wsłuchiwał się w głos uczestników rynku. Dyskusja na GPW
pokazała jednak, że akcenty w strategii niekoniecznie będą postawione tam,
gdzie życzyliby sobie tego inwestorzy.
Zobacz więcej

OCZEKIWANIE:

Marcin Obroniecki z Ministerstwa Finansów (drugi od lewej) zapewnił, że prace nad strategią dla rynku kapitałowego zakończą się jeszcze w tym roku. Podkreślił, że resort wsłuchiwał się w głos uczestników rynku. Dyskusja na GPW pokazała jednak, że akcenty w strategii niekoniecznie będą postawione tam, gdzie życzyliby sobie tego inwestorzy. Fot. GK

Na depozytach bieżących i terminowych w bankach i SKOK-ach Polacy trzymają niemal 0,8 bln zł (dane na koniec drugiego kwartału).

Piasek w tryby

Uczestnicy IV Kongresu Bankowości Korporacyjnej i Finansowania Przedsiębiorstw nie mają wątpliwości: trzeba stworzyć system zachęt podatkowych, który spowoduje, że masę oszczędności uda się przekuć w długoterminowy kapitał. Pozytywny efekt zwielokrotni napływ inwestorów zagranicznych, którzy — jak twierdzą eksperci — zawsze oglądał się na to, dokąd płyną pieniądze krajowe.

— Tymczasem sami sypiemy sobie piasek w tryby, bo np. nie pozwalamy na łączenie zysków i strat z różnych instrumentów — akcji i jednostek TFI — mówi Waldemar Markiewicz, prezes Izdby Domów Maklerskich.

— Wszystkie formy lokowania kapitału opodatkowaliśmy tą samą stopą w wysokości 19 proc. Odsetki z lokat, które do równowartości 100 tys. EUR, opodatkowane są więc identycznie jak inwestycje np. w akcje czy obligacje, w które inwestowanie wiąże się z większym poziomem ryzyka. Dopóki tego nie zmienimy, dopóty nie zwiększymyapetytu Polaków na bardziej ryzykowne inwestycje — nie ma wątpliwości Jacek Fotek, wiceprezes Giełdy Papierów Wartościowych.

Jego zdaniem, kluczowe jest wyłączenie z podatku długoterminowych obligacji, tak, aby zwolnione z daniny były odsetki. Andrzej Kopyrski, wiceprezes Banku Pekao uważa, że celem nadrzędnym strategii powinno być odciążenie podatkowe przychodów z długoterminowych funduszy inwestujących w horyzoncie 10-15 letnim.

— Nie mamy długoterminowego kapitału, który bez wątpienia poprawiłby szanse rozwoju gospodarki. Taka zmiana byłaby stymulatorem rynku obligacji i odciążyła sektor bankowy z wielu problemów. Wejdziemy dzięki temu na inny poziom rozwoju — mówił wiceprezes Banku Pekao.

— Rynkowi kapitałowemu potrzeba kapitału, który jest w nadpłynnym sektorze bankowym.

Wiara w PPK

Wyzwaniem jest zwiększenie podaży kapitału, a nie da się tego zrobić nie tylko bez zachęt podatkowych, lecz także zapewnienia dopływu pieniędzy z systemu emerytalnego. Dlatego pracownicze plany kapitałowe (PPK) to jedne z tych inicjatyw, które mogą znacząco pomóc. Trzeba też stworzyć infrastrukturę finansowania firm, znajdujących się na wczesnym etapie rozwoju — postuluje Maciej Trybuchowski, prezes Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych.

Andrzej Kopyrski przypomniał, że do 2030 r. program inwestycji infrastrukturalnych zakrojony jest na 600 mld zł.

— To około 1,5 razy więcej niż wynosi dług w sektorze bankowym. Pokazuje to skalę wyzwania, bo trzeba znaleźć pieniądze, które sfinansują inwestycje. Strategia musi być kompleksowa — dodaje Andrzej Kopyrski.

Marcin Obroniecki, zastępca dyrektora w Departamencie Rozwoju Rynku Finansowego w resorcie finansów, wstrzemięźliwie wypowiadał się o ewentualnych zmianach podatkowych, choć Teresa Czerwińska, minister finansów, sygnalizowała, że możliwe jest wprowadzenie ich wraz ze strategią zachęt do długoterminowych inwestycji. Konkretów jednak do tej pory nie przedstawiono. Wiadomo tyle, że firma BTG Consulting, która jest doradcą resortu przy opracowaniu dokumentu, przedstawiła rekomendacje rozwiązań podatkowych nie tylko dla inwestorów, lecz także emitentów i w obszarze podatków sektorowych (chodzi głównie o podatek bankowy). Prace nad strategią, które rozpoczęły się w styczniu tego roku, są na ukończeniu.

— Projekt na pewno pojawi się w konsultacjach w tym roku. Kiedy strategia będzie przyjęta, trudno jednak powiedzieć — przyznał Marcin Obroniecki.

W marcu tego roku Teresa Czerwińska zapewniała, że strategia będzie gotowa w październiku, najpóźniej w listopadzie i będzie wdrażana od 1 stycznia 2019 r.

 Weź udział w warsztacie "ASI - Alternatywna Spółka Inwestycyjna", 23 października 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Bez zachęt podatkowych kapitału nie zmobilizujemy