Bezpieczeństwo po brytyjsku

Beata Chomątowska
28-08-2006, 00:00

PKP IC chcą wprowadzić w pociągach zintegrowany system bezpieczeństwa, wzorowany na rozwiązaniach brytyjskich.

Najlepiej prosperująca spółka z grupy PKP przy udziale ambasady brytyjskiej prowadzi wstępne rozmowy z firmą KeTech, odpowiadającą za zabezpieczenia stosowane m.in. w londyńskim metrze, która złożyła PKP Intercity (IC) propozycję współpracy.

— Jeszcze w tym roku delegacja naszych pracowników zajmujących się bezpieczeństwem pojedzie do Wielkiej Brytanii, żeby obejrzeć, jak w praktyce sprawdzają się rozwiązania stosowane przez KeTech i czy można je wdrożyć w naszej spółce. Ze wstępnego rozeznania wynika, że system brytyjski jest najbardziej praktyczny i przyjazny dla klientów — mówi Czesław Warsewicz, p.o. prezesa PKP Intercity.

Dobre doświadczenia

Wdrażanie następowałoby etapami — wstępny, szacunkowy koszt częściowego wprowadzenia systemu w PKP IC wynosi około 450 tys. GBP (około 3 mln zł).

— Monitoring to podstawa nowoczesnej i bezpiecznej kolei. Tego typu urządzenia zostały wprowadzone w latach 2004-05 w Warszawskiej Kolei Dojazdowej i pojawiają się w kolejnych pociągach tego przewoźnika. Efekt? Spadek dewastacji i zachowań kryminalnych o blisko 80 proc. Monitoring w pociągach jest inwestycją drogą i skomplikowaną ze względu na przesył obrazu, odporność na zakłócenia, przedziałowy charakter wagonów stosowanych w Polsce, ale dającą dobre efekty — mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.

Spokój menedżera

Jeśli okaże się, że rozwiązania stosowane przez KeTech nadają się do przeniesienia na polski grunt, aby dać dobre efekty, musiałyby zostać wdrożone w trzech spółkach: PKP IC, PKP i PKP Cargo. PKP IC będą bowiem dysponować tylko wagonami i lokomotywami, a system brytyjski nie ogranicza się do ich podglądu. Zintegrowane z kamerami urządzenia znajdują się nie tylko w lokomotywie, ale także m.in. w dyspozytorni i na peronach.

— Zapewnienie bezpieczeństwa naszym pasażerom jest elementem szerokiej strategii spółki, która zakłada dostarczenie profesjonalnej usługi na wysokim poziomie. W jej ramach chcemy nie tylko zamontować monitoring, ale zmodernizować tabor i zachęcić klientów do korzystania z usług Warsu, który zmieni niedługo wystrój i ofertę. Dochodzą nas uwagi, że klienci, idąc do wagonów barowych, boją się zostawiać w przedziałach laptopy i inny cenny sprzęt. Chcemy to zmienić — zapowiada Czesław Warsewicz.

W pierwszej kolejności system będzie wprowadzany w wagonach menedżerskich oraz pierwszej klasie pociągów typu Intercity, m.in. Lecha obsługującego trasę Warszawa — Poznań.

Oprócz 14 nowych wagonów kupionych za 50 mln EUR, przyznanych w ramach kredytu EBI, PKP Intercity zamierzają też kupić ze środków własnych 6 dodatkowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bezpieczeństwo po brytyjsku