Inwestorzy powinni skupić uwagę na realnych aktywach, takich jak surowce, by zabezpieczyć się przed zagrożeniem ze strony kolejnego kryzysu — sugeruje Jim Rogers, szef Rogers Holding.
— Moja metoda jest prosta. Bank Anglii, Bank Japonii, Fed — wszyscy drukują pieniądze. Aby uchronić się przed zalaniem nimi rynku, trzeba posiadać realne aktywa — wyjaśnił inwestor.
Jim Rogers opowiada się też za bankructwem Grecji.
— Pozwólmy Grecji splajtować, a także ludziom, którzy stają się niewypłacalni.Wtedy będą mogli zreorganizować swoje aktywa i zacząć wszystko od nowa – sugeruje inwestor.
Jego zdaniem, ten rok to rok wielu wyborów politycznych, należy więc nadal liczyć się z pompowaniem przez rządy pieniędzy w gospodarki.