Skonstruowany przez naukowców niemieckiego uniwersytetu Saarland prototyp wygląda jak małe czarne pudełeczko i jest teoretycznie niezawodny. Niemieccy naukowcy wyliczyli, że na bilion hamowań system teoretycznie może zawieść jedynie trzy razy.
Wystarczy aby rowerzysta nacisnął na gumowy uchwyt zainstalowany przy kierownicy, aby system zadziałał, inicjując proces hamowania. Czym mocniej naciśnie się na hamulec, tym gwałtowniej rower zatrzyma się - identycznie jak z tradycyjnym systemem zatrzymania jednośladu.
Nie wiadomo, czy system pojawi się jednak w sprzedaży, jeżeli nie, to naukowcy mają nadzieję, że ich wynalazek w jakimś stopniu przyczyni się do produkcji podobnego urządzenia na masową skalę.
Bezprzewodowe hamulce w rowerze
Bezprzewodowe przerzutki od jakiegoś czasu są już produkowane. Teraz nadszedł czas na podobne rozwiązanie zastosowane przy mechanizmie hamowania roweru.
