Bernanke drugi dzień z rzędu na Kapitolu tłumaczy politykę amerykańskiego banku centralnego i ostrzega przed zbliżającymi się automatycznymi cięciami wydatków budżetowych.

- Wydaje się, że wciąż jest trochę niewykorzystanych środków, ludzi, którzy mogliby pracować, kapitału, który mógłby być użyty, a nie jest użyty – mówił Bernanke. – Uważamy, że prowadzona przez nas polityka pieniężna wzmocniła ożywienie i przyczyniła się do powstania większej liczby miejsc pracy – dodał.
Szef Fed powiedział, że jego zdaniem potrzeba będzie trzech lat zanim stopa bezrobocia spadnie do 6 proc. To o tyle ważne, że w ubiegłym roku Fed zapowiedział iż będzie utrzymywał niskie stopy dopóki stopa bezrobocia nie osiągnie takiego poziomu.
Bernanke przyznał, że choć jest minimalne ryzyko wzrostu stóp w najbliższym czasie, większym niebezpieczeństwem są grożące amerykańskiej gospodarce już od piątku automatyczne cięcia wydatków budżetowych.
- Myślę, że jest pewien koszt gospodarczy tych, powtarzających się, nie powiem kryzysów, ale epizodów kiedy Kongres nie jest w stanie dojść do porozumienia i następują pewne automatyczne działania. Myślę, że mówiąc ogólnie, nie jest to dobre dla zaufania – powiedział Bernanke.