Bezrobotni kochają dotacje

BANKIER.PL/DI
opublikowano: 24-09-2015, 22:00

Nie maleje popularność bezzwrotnego wsparcia dla bezrobotnych na zakładanie własnych biznesów — wynika z analizy Bankier.pl.

W ciągu 10 lat ponad 460 tys. osób skorzystało z dotacji dla osób bezrobotnych. Powiatowe urzędy pracy wspomogły je łączną kwotą 7,3 mld zł. Prawdziwe eldorado przypadło na 2010 r., kiedy resort pracy zasilił powiatowe urzędy pracy kwotą 1,389 mld zł. Pieniądze te pozwoliły na założenie działalności gospodarczej 77 tys. osób. Średnia kwota wsparcia w tym okresie wyniosła 18 tys. zł. — Dzięki dotacjom z UP w latach 2005-14 powstały dokładnie 461 743 nowe firmy. Pomysłodawca każdej z nich uzyskał wsparcie w średniej kwocie 15,9 tys. zł — wyjaśnia Grzegorz Marynowicz, analityk Bankier.pl. Wysokość wsparcia dla bezrobotnego nie może przekroczyć 6-krotności przeciętnego wynagrodzenia. To oznacza, że w 2015 r. zarejestrowany w UP wnioskodawca może ubiegać się maks. o 22 686 zł. Z informacji, do których dotarł Bankier.pl, wynika, że na dotacje w tym roku Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło kwotę 614,6 mln zł. Zakładając, że wszyscy wnioskujący ubiegać się będą o maksymalną kwotę wsparcia, pula z resortu pracy wystarczy w 2015 r. na powstanie 27 tys. nowych firm. — Trudno zweryfikować, czy tak dofinansowanym biznesom udało się rozwinąć i przynosić zysk, bo wiele urzędów nie prowadziło wcześniej monitoringu dalszych losów bezrobotnych. Szacuje się, że blisko 40 proc. firm założonych przy udziale pieniędzy z UP niestety nie działa na rynku dłużej niż 3 lata — komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BANKIER.PL/DI

Polecane