BF Group utyje na słodkościach

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2024-12-04 20:00

Plan producenta słodyczy i przekąsek na przyszły rok jest prosty - sprzedać dwa razy więcej. W praktyce oznacza to inwestycje za miliony. Współzałożyciel influecer planuje też ekspansję na nowe rynki i dalszą współpracę z... influencerami.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie plany rozwoju ma BF Group
  • jak firma radzi sobie z wyzwaniami rynkowymi
  • w jaki sposób BF Group wykorzystuje influencer marketing w strategii sprzedaży
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Daniel Ferreri kiedyś podbijał serca internautów, a teraz podbija ich podniebienia, współkierując firmą BF Group. Zanim ten pochodzący z polsko-włoskiej rodziny menedżer postawił pierwsze kroki w biznesie, ogrzewał się w świetle kamer jednego z reality-show, próbował sił w Fame MMA, a przede wszystkim rozkręcił komediowy kanał na YouTubie, który w szczytowym momencie mógł pochwalić się ponad półtora miliona subskrybentów. Teraz liczba ta stopniała do 756 tys., co wciąż jest imponujące, biorąc pod uwagę, że ostatnie wideo pojawiło się tam dwa lata temu. Na Instagramie Daniela Ferreri śledzi 162 tys. osób.

Teraz influencer razem z przyjacielem Niccolo’ Berte, byłym pracownikiem wytwórni filmowej Dreamworks, stoi na czele fabryki, która co miesiąc wytwarza 200 ton słodyczy i przekąsek. Kilkudziesięciu pracowników pod ich okiem zmienia surowce w delikatesy, które trafiają na półki gigantów handlu, takich jak Biedronka i Lidl. Biznes powstał za pieniądze zarobione w sieci.

– Naszym celem jest maksymalizacja skali działania. Cały czas inwestujemy w nowe maszyny, które usprawniają proces produkcji. Pracujemy nad innowacjami. Myślimy o ekspansji na kolejnych rynkach Europy Zachodniej. W przyszłym roku planujemy przeznaczyć na inwestycje kilka milionów złotych – mówi Daniel Ferreri, współzałożyciel i członek zarządu BF Group.

Inwestycje napędzają rozwój

Fabryka w Siedlcach, uruchomiona pod koniec 2022 r., w ostatnim czasie została doposażona w nowoczesne linie produkcyjne. Zakład uzyskał również kluczowe certyfikaty, takie jak IFS, potwierdzający wysoki poziom bezpieczeństwa żywności.

Firma prowadzi testy nowych produktów, które mają trafić na rynek w ciągu dwóch lat. Rozwój R&D oraz dalsze udoskonalanie procesów produkcyjnych mają pozwolić firmie na utrzymanie konkurencyjności i wysokich marż.

– W tym roku postawiliśmy na produkty, które wyróżniają się na tle rynku, m.in. poduszeczki proteinowe oraz cupsy. Inwestujemy w unikalne smaki, nietuzinkowe opakowania i marketing oparty na humorze oraz popkulturze, realizowany głównie na platformach społecznościowych. Pracujemy również nad nowym brandem, który zadebiutuje w przyszłym roku, ale szczegółów na razie nie ujawniamy – mówi Daniel Ferreri.

Wyniki pod presją

Historia BF Group zaczęła się w 2021 r. Mimo trudnych realiów pandemii firma szybko znalazła swoje miejsce na rynku i pnie się w górę – nie bez przeszkód, ale z wyraźnym celem. W 2023 r. osiągnęła przychody na poziomie 20,62 mln zł (wzrost o 10,7 proc. r/r). Zysk netto wyniósł jednak tylko 168,18 tys. zł i był o 87 proc. mniejszy niż rok wcześniej.

– Spadek zysku to efekt intensywnych inwestycji. Wszystkie działania, od zakupu maszyn po rozwój portfolio produktowego, finansowaliśmy z własnych funduszy. W 2024 r. oczekujemy stabilizacji wyników na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego. Natomiast w przyszłym roku spodziewamy się ok. 40 mln zł przychodów – wyjaśnia współzałożyciel BF Group.

Optymizmu menedżera nie studzi nawet trudna sytuacja na rynku surowcowym.

– Cena kakao wiosną 2024 r. wzrosła trzykrotnie w porównaniu do początku roku, ale na szczęście jest to tylko jeden z dodatków. Efektywna optymalizacja kosztów i rosnąca skala zamówień pozwalają nam utrzymać marże na stabilnym poziomie – zapewnia współzałożyciel BF Group.

Firma rozwija sprzedaż przede wszystkim w Polsce i we Włoszech, ale produkty firmy dotarły też w tym roku na półki sklepów w Niemczech i Danii. W 2025 r. firma planuje poszerzyć grono partnerów o kolejne sieci handlowe.

– Polska to nasz kluczowy rynek, ale sukcesywnie rozwijamy działalność za granicą. Analizujemy wejście na kolejne rynki. W kraju nasze produkty są już stale dostępne w Biedronce, Lidlu, Dino, Stokrotce oraz Polomarkecie. Dyskonty, hiper- i supermarkety są dla nas kluczowe, ponieważ pozwoliły nam zbudować skalę i szeroką obecność. W 2025 r. planujemy poszerzenie grona partnerów o kolejne sieci, aby nasze produkty były dostępne na terenie całego kraju. We Włoszech są już dostępne w sieci MD, a niedługo zadebiutują w sklepach Coop i Carrefour – informuje Daniel Ferreri.

Wyzwania influencer marketingu

Współpraca z influencerami jest jak gra w ruletkę. Czasem się wygrywa, czasem traci. Można jednak zwiększyć swoje szanse, umiejętnie dobierając partnerów.

– Zaczynaliśmy od tworzenia produktów przy współpracy z influencerami i wiemy, jakie to może mieć konsekwencje - pozytywne i negatywne. W trakcie tworzenia wspólnego projektu należy pamiętać, do kogo kierowany jest produkt. Grupą docelową dla naszych przekąsek i słodyczy są przede wszystkim młodzi dorośli, a więc część populacji, która aktywnie korzysta z różnych platform w internecie. Kampanie, które powstają we współpracy z influencerami, przykuwają uwagę tej grupy – mówi współzałożyciel BF Group.

Struktura i sposób prowadzenia działań w influencer marketingu mocno się zmieniają.

– Trzeba naprawdę dobrze znać sektor influencer marketingu i rozumieć, że ważny jest nie tylko zasięg osoby sygnującej produkt swoim nazwiskiem, ale też cały koncept produktu, jego jakość i oczywiście cena – zaznacza Daniel Ferreri.

Okiem eksperta
Czekolada pod presją:
Grzegorz Rykaczewski
analityk sektora rolno-spożywczego Banku Pekao
Czekolada pod presją:

Jednym z ważniejszych wyzwań dla producentów słodyczy jest silna presja ze strony rosnących kosztów. W pierwszej połowie roku krajowy sektor odnotował spadek zysków pomimo lekko rosnących przychodów. Jedną z przyczyn był szybki wzrost kosztów surowcowo-materiałowych, które są najważniejszym komponentem po stronie kosztowej. W pierwszych miesiącach br. na rynku światowym notowano rekordowe ceny kakao. Jego notowania wprawdzie uległy osłabieniu w drugim i trzecim kwartale, lecz pozostały na historycznie wysokim poziomie. Co więcej, w listopadzie na rynek wróciły dynamiczne wzrosty. Zróżnicowane trendy obserwowaliśmy w przypadku produktów mleczarskich. Część wyrobów mocno zdrożała, w tym masło, ale potaniały np. proszki mleczne. Z uwagi na stabilną podaż na europejskim rynku mleka, przestrzeń do obniżek cen wydaje się obecnie ograniczona. Wyraźnie spadły za to ceny cukru, pod wpływem poprawy sytuacji podażowej w Unii Europejskiej oraz na świecie. Warto też zauważyć, że obok surowca w wynikach firm widać też wpływ rosnących kosztów pracy.

Możesz zainteresować się również: