BGŻ nie doczekał się emisji. Znowu

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2003-09-22 00:00

Czwarta runda negocjacji w sprawie dokapitalizowania BGŻ też nie przyniosła rezultatu.

Znów niczym zakończyło się kolejne walne Banku Gospodarki Żywnościowej. Akcjonariusze nie uchwalili żadnej z proponowanych emisji akcji. Zarząd chciał dokapitalizowania spółki 6,150 mln akcji w cenie emisyjnej z przedziału 43-62 zł za akcję. Banki zrzeszające miały zaś nadzieję na uchwalenie emisji od 7 do 26 mln sztuk akcji po cenie 1 zł.

Padła za to nowa propozycja, by przyjąć tylko emisję proponowaną przez zarząd BGŻ.

— Proponujemy jednak, by podzielić ją na części. Pierwsze dokapitalizowanie nastąpiłoby poprzez emisję 3,3 mln walorów. Kolejne miałoby miejsce w przyszłości — mówi Paweł Siano, prezes Banku Polskiej Spółdzielczości.

Jacek Bartkiewicz, szef BGŻ, przyznał, że akcjonariusze dali sobie jeszcze dodatkowy miesiąc na negocjacje w tej sprawie. Kolejne walne mogłoby się odbyć pod koniec października.

Równocześnie prezes BGŻ przyznał, że od pół roku nikt z rządu nie rozmawiał z nim o powstaniu holdingu PKO BP-BGŻ-PZU. Tymczasem — jak wynika z nieoficjalnych źródeł — pomysł ten jest nadal poważnie rozważany i wywołuje wiele emocji na rynku.

— Polski sektor finansowy na pewno potrzebuje konsolidacji. Jednak obecnie jest bez znaczenia, jakie będzie pochodzenie kapitału — mówi Grzegorz Zawada, analityk Erste.

Dodaje, że stworzenie holdingu na bazie tych trzech spółek miałoby szansę powodzenia.

— Ja natomiast uważam ten pomysł, za kolejną próbę odsunięcia prywatyzacji tych spółek. Sądzę, że za każdą z osobna Skarb Państwa jest w stanie wynegocjować wyższą cenę, niż po połączeniu. Prywatyzację trzech podmiotów można by przeprowadzić przez przez kapitał polski, czyli klientów tych banków oraz fundusze, ale do tego musi być wola ze strony MSP uwolnienia części akcji — mówi analityk pragnący zachować anonimowość.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót