BH: MF nie jest zaniepokojone obniżeniem ratingu

Marek Druś
opublikowano: 2002-08-01 18:18

Minister Finansów ze spokojem przyjął wczorajszą decyzję agencji ratingowej S&P. Według Grzegorza Kołodki agencja obniżając nam długoterminowy rating dla polskiego długu nominowanego w złotych opierała się na założeniach budżetowych przyjętych 2 lipca. Nie wzięła ona jednak pod uwagę faktu, iż zostaną one zmienione, piszą w swoim dziennym raporcie analitycy Banku Handlowego.

Minister Finansów po raz kolejny podkreślił, iż deficyt budżetowych w latach 2003 i 2004 powinien być niższy od pierwotnie zakładanych odpowiednio 5,7% PKB i 5,1% PKB. Kołodko zasugerował nawet, że do roku 2005 postara się zmniejszyć deficyt do poziomu niższego niż 3% PKB. Idąc tą ścieżką Polska mogłaby przyjąć euro już w 2006 roku. Pozytywne jest to, iż w tej kwestii zgodny jest też prezes banku centralnego Leszek Balcerowicz. Jednak jak do tej pory Minister Finansów nie podał szczegółów jak ustalony cel miałby zostać osiągnięty. Prace nad nowym projektem budżetu powinny zostać zakończone do końca sierpnia. A do konca września, projekt budzetu powinien zostać przedłożony na Sejm.

Oczywiste jest, że Kołodko skoncentruje się na stronie dochodowej, chcąc tym samym przyspieszyć ożywienie gospodarcze kraju. Jego plan dotyczący restrukturyzacji przedsiębiorstw to jedna z dróg prowadząca do realizacji celu.