Białe kołnierzyki spod ręki menedżerki

Magdalena Mastykarz
18-08-2016, 22:00

Pomysł na biznes: Ewa Szaniawska od lat dostarcza biznesmenom lśniące czystością koszule

Mogłoby się wydawać, że najlepszy sposób na zaistnienie w branży, w której jest bogata oferta, to obniżka ceny i proponowanie jeszcze więcej niż konkurencja. Można jednak zaoferować mniej, wyspecjalizować się w wąskiej dziedzinie i oczekiwać za to adekwatnej zapłaty. Tak na rynku pralniczym 13 lat temu swoje miejsce znalazła i wypracowała Ewa Szaniawska, która na warszawskim Wilanowie otworzyła pralnię wyłącznie koszul.

PIONIERKA:
Zobacz więcej

PIONIERKA:

Konkurencją dla Białego Kołnierzyka są pralnie, które stawiają nie tylko na ilość, ale też na jakość. — Jednak tych, które potrafią dorównać mojej jakości, jest mało — przekonuje Ewa Szaniawska, założycielka firmy. Marek Wiśniewski

Dla wymagających

— O tym, że wielu osobom, które codziennie chodzą w koszulach, trudno znaleźć pralnię spełniającą wysokie wymagania, przekonałam się, kierując przez długie lata polskim oddziałem dużego amerykańskiego koncernu — mówi właścicielka pralni Biały Kołnierzyk.

Kończąc karierę w korporacji, postanowiła zrobić coś dla siebie i dla osób, z którymi pracowała dotychczas. Nie znała rynku pralniczego, ale doskonale wiedziała, jakie są oczekiwania klientów. Na trafnej diagnozie potrzeb oparła swój nowy biznes. W uruchomienie pralni zainwestowała około 50 tys. zł, które przeznaczyła na adaptację pomieszczenia i zakup sprzętu do prania i prasowania.

Gdy po kilku miesiącach funkcjonowania Białego Kołnierzyka zrobiła bilans, stwierdziła, że kilka inwestycji było nietrafionych, a do sprawnego działania wystarczyłyby dwie pralki, dwa systemowe żelazka i dwie dobre deski do prasowania, których koszt zamyka się w 8 tys. zł. Mimo to w jedenastym miesiącu działalności firma odnotowała pierwszy zysk.

Prasowacze poszukiwani

Biały Kołnierzyk oferuje pranie i prasowanie koszul wraz z ich odbiorem i dostawą do miejsca wybranego przez klienta.

— Klienta zapracowanego, wymagającego i ceniącego jakość wykonanej usługi — tak swoją grupę docelową definiuje Ewa Szaniawska. Zapewnia, że koszule każdej osoby są obsługiwane indywidualnie, tzn. prane osobno, z uwzględnieniem wymagań klienta dotyczących środków do prania, sposobu prasowania i pakowania. Właścicielka Białego Kołnierzyka każdej koszuli trafiającej do jej pralni poświęca około 45 minut. Koszt spersonalizowanej usługi jest wyższy niż w większości pralni. Za pranie i prasowanie trzeba zapłacić 17,5 zł, za samo prasowanie — 15 zł. Stali klienci mogą liczyć na korzystne rabaty. Zainteresowanie tak skonstruowaną ofertą przerasta możliwości małej pralni prowadzonej przez dwie osoby.

— Pracujemy siedem dni w tygodniu do późnych godzin wieczornych, ale i tak tworzą się listy oczekujących — mówi Ewa Szaniawska, która wielokrotnie poszukiwała wsparcia, a konkretnie osób, które zajęłyby się prasowaniem. Niestety, bez zadowalającego rezultatu.

— Mimo wielu ogłoszeń i prób rekrutacji nie udało mi się znaleźć osoby, której efekt prasowania spełniałby moje oczekiwania. A ja nie mogę i nie chcę pozwolić sobie na obniżenie standardu — dodaje właścicielka firmy. Jednak obserwując, jak deficytową umiejętnością jest profesjonalne prasowanie, wpadła na pomysł rozwoju swojej firmy.

— Planuję uruchomienie weekendowych szkoleń z prasowania koszul dla potencjalnych klientów, młodych menedżerów — zapowiada Ewa Szaniawska. O rozwoju myśli szerzej, ale jest on uzależniony od możliwości zwiększenia personelu, a to dotychczas kończyło się niepowodzeniem.

Matka chrzestna dla konkurencji

Gdy w 2004 r. Ewa Szaniawska otwierała pralnię wyłącznie koszul, była pierwsza z tym pomysłem. — W moje ślady próbowali pójść inni, zwracali się z prośbą o radę i pomoc w założeniu podobnych firm. Dla niektórych byłam matką chrzestną — mówi szefowa Białego Kołnierzyka. W kolejnych latach działania Białego Kołnierzyka konkurencja pojawiała się i znikała. Szczyt przychodów firmy nastąpił w 2008 r., rok później odnotowała 20-procentowy spadek, jednak od 2009 r. Biały Kołnierzyk sukcesywnie zwiększa obroty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Mastykarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Białe kołnierzyki spod ręki menedżerki