Wartość koncernu oszacował na minimum 30 mld USD.
Białoruś od dłuższego czasu jest pod presją sprzedaży spółki, która znajduje się w czwórce największych na świecie producentów składników nawozowych. W ten sposób kraj chce przeciwdziałać skutkom kryzysu finansowego.
Łukaszenko zapowiedział sprzedaż mniejszościowych udziałów w koncernie.