Bianor buduje kolejny zakład

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2013-11-19 00:00

Producent AGD obiecuje w Białymstoku jeszcze 28 mln zł inwestycji i wzrost zatrudnienia do 350 osób.

Będzie więcej AGD z Białegostoku. Spółka Bianor I, która zajmuje się przetwórstwem tworzyw sztucznych, produkcją kontraktową i montażem wyrobów gotowych, kupiła w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSSE) drugą działkę. Była jedynym oferentem w przetargu i zaproponowała 3,6 mln zł za 2,06 ha. Obiecuje 28 mln zł inwestycji, zatrudnienie 24 pracowników i utrzymanie 326-osobowej załogi.

— Podczas pierwszego przetargu zadeklarowaliśmy zatrudnienie 150 osób, tymczasem zatrudniamy ponad dwa razy więcej. Podobnie jest teraz. Zobowiązaliśmy się do zatrudnienia minimalnej liczby pracowników, ale życie pokaże, ile osób faktycznie będzie u nas pracowało — mówi Artur Kucharski, dyrektor finansowo-administracyjny w firmie Bianor I. Rok temu spółka otworzyła w SSSE fabrykę za 28,6 mln zł. Poprzedni zakład, poza strefą, zatrudniał wtedy 320 osób i pracował non-stop. Klientami Bianora są: Philips, Brita, Bosch-Siemens, Makita czy Zelmer.

— Firma się rozwija, co roku dochodzą nam kolejne kontrakty i dlatego zdecydowaliśmy się na rozbudowę zakładu, a w następnej kolejności do budowy drugiej hali produkcyjnej. Stąd też decyzja o zakupie kolejnej działki w podstrefie Białystok — dodaje Artur Kucharski.

Wojciech Konecki, dyrektor generalny CECED Polska, związku pracodawców AGD, uważa, że Polska jest świetnym miejscem na produkcję nie tylko dużych sprzętów, w czym już jesteśmy liderem, ale także małych. — Bianor to dobry przykład, że można małe AGD produkować w Polsce, a nie tylko w Chinach czy na Ukrainie. Jesteśmy blisko największych europejskich rynków, więc zapewniamy bezpieczeństwo dostaw, komunikację z załogą, nadzór, a jednocześnie dajemy możliwość produkowania szybko krótkich serii — twierdzi Wojciech Konecki.

Bianor kupił jedną z trzech ostatnich działek w podstrefie Białystok wystawionych przez SSSE na sprzedaż. Rozstrzygnięcia kolejnych przetargów nastąpią w najbliższych tygodniach.

— Terenami interesuje się kilka firm, m.in. bardzo duży i popularny inwestor z kapitałem zagranicznym, oraz mniejsze z branż: motoryzacyjnej, poligraficznej oraz nowoczesnych technologii, w tym technologii informatycznych — mówi Zbigniew Góralczyk, wiceprezes SSSE odpowiedzialny za podstrefę Białystok.