Czerwcowy wskaźnik rynku pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o zmianach wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia, wyniósł 96,5 pkt i był o 0,4 pkt wyższy niż miesiąc wcześniej, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w komunikacie.
Jak podaje BIEC, wskaźnik WRP jest od dłuższego czasu w trendzie spadkowym i nie ma, jak do tej pory, niepokojących sygnałów zapowiadających przerwanie tej tendencji.
„Nawet po wykluczeniu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia spadła z 16,9% w kwietniu do 16,7% w maju” – czytamy w komunikacie.
Eksperci BIEC podkreślają, że pomimo cyklicznego wzrostu w gospodarce oraz poprawy na rynku pracy, wciąż rośnie liczba bezrobotnych.
„Z punktu widzenia przyszłych tendencji na rynku pracy niepokojące może być, że wskaźnik ten jak dotąd nie ulega trwałej poprawie” – czytamy w komunikacie.
Jednocześnie eksperci BIEC piszą, że zmniejszył się wskaźnik przyszłego popytu na pracę.
„Niekoniecznie musi to jednak oznaczać pogorszenie sytuacji na rynku pracy w najbliższej przyszłości” – napisano w komunikacie.
„Wzrost inwestycji w nowoczesne maszyny i urządzenia okresowo może ograniczyć, a nawet zmniejszyć zatrudnienie w firmie, jednak w dłuższym okresie przyczynia się do wzrostu potencjału produkcyjnego, co zwykle prowadzi do wzrostu zatrudnienia” – czytamy dalej.
Od marca 2006 roku wzrasta natomiast wskaźnik oczekiwań managerów firm co do wielkości zatrudnienia.
„W perspektywie najbliższych miesięcy można więc spodziewać się napływu nowych ofert pracy, a więc dalszego wzrostu liczby pracujących oraz spadku bezrobocia” – głosi komunikat.(ISB)
dag/esc