Umowa jest jednak niezwykle trudna do zrealizowania. Schody się zaczną kiedy się rozpocznie jej faktyczna realizacja. Energetyka dlatego jest prawdopodobnym inwestorem, że państwo ma w niej władzę z tytułu akcji. Rząd może nakazać spółkom energetycznym wejście w związki kapitałowe, a potem, poprzez dokapitalizowanie własnej spółki, przeznaczyć pieniądze na unowocześnienie kopalń.
Tak to rozumiem, taki model został już w Polsce sprawdzony. Dokładnie tak powstał w 1997 r. Południowy Koncern Energetyczny, czyli dzisiejszy Tauron. Kopalnie Jaworzno i Sobieski połączone wtedy zostały z elektrownią Jaworzno. To było małżeństwo biednego z bogatym, który pozwolił przejętym kopalniom przeżyć. Zostały one gruntownie zmodernizowane i obecnie są zupełnie niezagrożone. Tauron ma swój węgiel, wprawdzie nie tyle ile zużywa, ale ok. 40 proc. potrzeb pokrywa. © Ⓟ