Biedny jak Włoch

Odsetek osób żyjących w ubóstwie jest już wyższy nad Tybrem niż w Polsce. Jeszcze osiem lat temu był pięciokrotnie mniejszy

Definicja „dotkliwego ubóstwa” pasuje do organizacji skupiającej 34 najbardziej rozwinięte gospodarczo państwa świata. Według OECD, ubogi to osoba, która nie może sobie pozwolić na co najmniej cztery z dziewięciu zdefiniowanych w zestawieniu wydatków — chodzi o płatność za mieszkanie (czynsz, hipoteka czy media), jego ogrzanie, regularne spożywanie mięsa lub protein, wyjazd na wakacje, posiadanie telewizora, pralki, samochodu, telefonu i sfinansowanie nieoczekiwanych wydatków.

Okazuje się, że dotyczy to jednego na siedmiu Polaków. Sporo? Tylko pozornie — w 2005 r. na miano „dotkliwie ubogiego” zasługiwał co trzeci Kowalski. Od tego czasu w Polsce odsetek ubogich malał najmocniej w Europie. Do 2012 r. spadł o 20,3 pkt proc., bijąc kolejnych w zestawieniu Łotyszy i Litwinów.

Żeby nie było tak różowo — w 2011 r. biednych nad Wisłą było jeszcze mniej (13 proc.) niż rok później (13,5 proc.). Całkowicie inaczej ostatnie lata odczuli Włosi i Grecy.

Włosi na liście ubóstwa właśnie nas przegonili, choć w 2005 r. biedni stanowili zaledwie 6,4 proc. społeczeństwa. Dziś jest to już 14,5 proc.

Znacznie większe powody do narzekań mogą mieć jednak Węgrzy. Po wejściu do Unii Europejskiej ubodzy stanowili tam „zaledwie” 22,9 proc., w 2008 r. bratankowie zrównali się z nami, a dziś biednych jest tam więcej niż przed akcesją.

Więcej walczących o finansowe przetrwanie jest jedynie w Bułgarii i Rumunii. Kryzys nie uderzył w równym stopniu w każdy kraj. Hiszpanie, Irlandczycy i Słoweńcy nadal lokują się nieźle, czyli poniżej unijnej średniej, która sięga 10 proc. Jasne punkty na mapie ubóstwa to, zgodnie z oczekiwaniami, północna Europa. Unijnym liderem jest Szwecja (1,3 proc.), która pokonała nawet Norwegię.

Wszystkich na Starym Kontynencie godzi jednak Szwajcaria, gdzie odsetek ubogich spadł właśnie do rekordowo niskich 0,8 proc. Ciekawe, jak zmieni się wskaźnik po majowym otwarciu szwajcarskiego rynku pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu