Bielecki nie odszedł dobrowolnie

WST, Wprost
opublikowano: 29-11-2009, 21:16

Rezygnacja Jana Krzysztofa Bieleckiego ze  stanowiska prezesa Banku Pekao SA była wymuszona przez włoskiego właściciela - stwierdza tygodnik "Wprost" powołując się na swoich informatorów. Wśród głównych przyczyn były "pogarszające się wyniki instytucji oraz nasilające się zaangażowanie Bieleckiego w politykę".

"Wprost" donosi, że już w połowie listopada podczas WZA banku Unicredit, który jest głównym udziałowcem Pekao SA mówiło się o zmianie na stanowisku prezesa. Pretekstem miały być słabe wyniki polskiego banku.

Włoskim szefom UniCredit zaczęło przeszkadzać, że prezes Pekao SA coraz częściej zaczyna się udzielać w polityce - twierdzą informatorzy "Wprost".

Jan Krzysztof Bielecki po sześciu latach prezesowania złożył 24 listopada 2009 r. rezygnację ze stanowiska szefa Banku Pekao SA. Fotel ma opuścić 11 stycznia 2010 r. Decyzja byłego premiera była dosyć zaskakująca i wywołała masę spekulacji. Sam zainteresowany nie chciał jej komentować.

W miniony piątek media ppinformowały, że Bielecki został członkiem nowo powołanej Rady Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych przy MSZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Wprost

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu