Biesiada postawił na swoim. Ma prawa do marki Duka

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-06-01 07:00

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że plany odbudowy Duki przez grupę Macieja Biesiady definitywnie utknęły w sądzie. Jednak inwestor wraca do gry. Przejął prawa do znaków towarowych i zapowiada odbudowę pozycji rynkowej Duki w oparciu o nowy model biznesowy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak Biesiada Invest przejęła prawa do marki Duka
  • dlaczego nie udało się planowane wcześniej przejęcie spółki
  • kto będzie rozwijał markę w Polsce
  • na czym ma polegać nowa strategia Duki
  • jakie cele stawia sobie nowy właściciel marki
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Historia tej transakcji jest nietypowa nawet jak na standardy polskiego rynku detalicznego. W zeszłym roku grupa Biesiada Invest ogłosiła ambitny plan ratowania podupadłej marki wyposażenia wnętrz. Holding chciał przejąć przedsiębiorstwo Duka International, przywrócić mu rentowność już w 2026 r., a do końca dekady zbudować biznes generujący ponad 300 mln zł przychodów rocznie.

Strategia zakładała rozwój sieci sklepów, ekspansję zagraniczną oraz odświeżenie oferty przy zachowaniu skandynawskiego charakteru marki.

Scenariusz ten załamał się w lutym tego roku. Sędzia-komisarz nie wyraził zgody na sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa Duka International mimo pozytywnej opinii rady wierzycieli. W efekcie Biesiada Invest wycofała się z procesu restrukturyzacyjnego, a przyszłość marki ponownie stanęła pod znakiem zapytania.

Zmiana strategii

Teraz grupa wraca z nowym pomysłem. Zamiast angażować się w skomplikowany proces sanacyjny, zdecydowała się przejąć prawa do znaków towarowych Duki.

– Weszliśmy w ten projekt w dobrej wierze, angażując kapitał, zasoby operacyjne i czas naszego zespołu z przekonaniem, że uczestniczymy w procesie, który doprowadzi do stabilnego odbudowania marki Duka. Rzeczywistość okazała się inna. Z perspektywy biznesowej była to kosztowna lekcja, ale jednocześnie utwierdziła nas w przekonaniu, że warto budować wartość w oparciu o aktywa, nad którymi mamy pełną kontrolę – mówi Maciej Biesiada, prezes Biesiada Invest.

Jak podkreśla, przejęcie praw do marki otwiera nowy rozdział w jej historii. Tym razem grupa nie zamierza odtwarzać wcześniejszego modelu funkcjonowania przedsiębiorstwa, lecz skoncentrować się na sprzedaży i rozwoju kanałów dystrybucji.

Novodom przejmuje stery

Za rozwój marki, jako wyłączny dystrybutor, będzie odpowiadać Novodom, czyli należąca do grupy Biesiada Invest spółka działająca na rynku wyposażenia wnętrz.

Nowa struktura zakłada koncentrację na e-commerce, sprzedaży partnerskiej oraz rozwoju marki w modelu wielokanałowym. Biesiada Invest liczy przy tym na synergie z innymi spółkami z grupy, do której należą nie tylko Novodom, ale też m.in. Signal Meble, Biuro Paczka i Sofi Beri. To właśnie wokół segmentu wyposażenia wnętrz holding buduje swój biznes od kilku lat.

– Duka to marka z ogromnym potencjałem, rozpoznawalnością i lojalną bazą klientów. Naszym celem nie jest utrzymanie status quo, ale dynamiczny rozwój, szczególnie w obszarze e-commerce i nowoczesnych partnerstw handlowych. Chcemy zbudować skalowalny model sprzedaży odpowiadający realiom dzisiejszego rynku – zapowiada Maciej Biesiada.

To wyraźna zmiana względem planów prezentowanych jeszcze pod koniec 2025 r. Wówczas kluczową rolę miały odgrywać nowe salony własne i franczyzowe oraz ekspansja w Europie Środkowo-Wschodniej. Dziś akcent przesuwa się w stronę handlu internetowego i współpracy z partnerami zewnętrznymi.

Drugie podejście do tej samej marki

Historia zainteresowania Biesiady Duką zaczęła się na początku 2025 r., gdy pojawiły się informacje o problemach finansowych spółki. Po przeprowadzeniu audytu inwestor uznał, że mimo trudnej sytuacji marka zachowała znaczącą wartość.

W lipcu 2025 r. grupa przejęła obowiązki operacyjne związane z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa i rozpoczęła przygotowania do jego odbudowy. Powstała nawet spółka Duka Design, której zadaniem było uporządkowanie procesów, odbudowa relacji z dostawcami oraz przygotowanie nowych kolekcji.

Według Biesiada Invest pod koniec ubiegłego roku sytuacja operacyjna marki zaczęła się poprawiać. Firma informowała, że przychody w listopadzie i grudniu były porównywalne z wynikami osiąganymi w 2022 r., który należał do najlepszych okresów w historii Duki w Polsce. Równolegle trwały prace nad nową ofertą produktową oraz współpracą z polskimi partnerami przemysłowymi.

Marka z historią i problemami

Duka należy do najbardziej rozpoznawalnych marek wyposażenia wnętrz obecnych w Polsce. Jej historia sięga 1920 r., gdy w szwedzkim Linköping powstał sklep specjalizujący się w sprzedaży porcelany i szkła. Do Polski marka trafiła pod koniec lat 90. Przez lata była kojarzona głównie z segmentem wyposażenia kuchni i jadalni.

Ostatnie lata przyniosły jednak gwałtowne pogorszenie sytuacji finansowej. W 2024 r. przychody Duka International spadły o 54 proc., do 60,3 mln zł, a strata netto sięgnęła ponad 153 mln zł. Problemy doprowadziły do otwarcia postępowania sanacyjnego i poszukiwania inwestora zdolnego sfinansować odbudowę biznesu.

Priorytetem nowego właściciela marki ma być uporządkowanie oferty, przywrócenie dostępności produktów oraz odbudowa zaufania klientów i partnerów handlowych.