Analitycy BIG Banku Gdańskiego oczekują, że RPP obetnie na najbliższym posiedzeniu stopy procentowe o 150 punktów bazowych, dowiadujemy się z tygodniowego biuletynu Departamentu Analiz Makroekonomicznych banku.
BIG BG uważa, że Rada już za długo wyraża zaniepokojenie sytuacją w budżecie, zapominając, że częściowo jest za to odpowiedzialna. Wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego, stagnacja popytu oraz niższy wzrost cen towarów i usług oznacza mniejsze niż się spodziewano wpływy podatkowe, Z drugiej strony wysokie stopy procentowe zwiększają koszty obsługi zadłużenia krajowego. W takiej sytuacji trudno było uniknąć znacznego poluzowania polityki fiskalnej. Zmusić to jednak może Ministerstwo Finansów do znacznego zredukowania wydatków budżetowych w drugiej połowie roku (o 5-7 mld zł). W rezultacie gospodarka może odczuć dodatkowy negatywny impuls popytowy. Oznacza to dalsze zwiększenie stopnia restrykcyjności polityki ekonomicznej. W dalszej perspektywie możliwe jest jeszcze większe zmniejszenie dynamiki gospodarczej z negatywnymi skutkami dla dochodów budżetu państwa i funduszy, w tym ZUS.
Sytuacja zmusza więc RPP do szybkiego pobudzenia gospodarki poprzez obniżenie ceny pieniądza. Powinno się to już stać na najbliższym posiedzeniu, zaplanowanym na 26-27 czerwca.
ONO