BIG BG: złoty na razie będzie silny

Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 2001-04-17 15:58

Złoty nadal pozostanie silny w przedziale 11,50 proc. - 12,50 proc. po mocnej stronie parytetu, natomiast główny wpływ na rynek walutowy będzie miała publikacja kluczowych danych makroekonomicznych – uważają ekonomiści BIG BG.

- Oczekujemy inflacji w relacji rocznej na poziomie 5,9 proc. (m/m: 0,3 proc.), wzrostu podaży pieniądza w marcu o 1,2 proc. Naszym zdaniem produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 2,0 proc. (m/m: 13,0 proc.), a ceny produkcji przemysłowej o 4,0 proc. (m/m: 0,2 proc.). Bezrobocie prawdopodobnie wzrośnie do 15,9 proc. Między 19 a 25 kwietnia prawdopodobnie pojawią się dane o PKB za I kwartał 2001 roku, oczekujemy wzrostu gospodarczego na poziomie 1,9 proc. wobec 2,4 proc. w IV kw. ub. r. – czytamy w biuletynie BIG BG.

Według analityków banku kurs USD/PLN powinien wahać się w granicach: 3,9800 – 4,0500. Na koniec kwietnia oczekują oni poziomu 4,0500-4,0650.

- Nie widać dużych zagrożeń, ale nie wydaje się też, aby nasza waluta miała się dalej wzmacniać. Zmienności implikowane dla kursu USD/PLN na dłuższe terminy utrzymują się na dość wysokich poziomach, zaś do 1 miesiąca osiągają niskie wartości. Większy potencjał oczywiście stoi po stronie ewentualnego osłabienia złotego, ale na razie nie widać czynników, które mogłyby dać impuls do kupna dewiz – twierdzą analitycy BIG BG.

Ich zdaniem w związku z przełamaniem bariery w odchyleniu na poziomie 12 proc., złoty może dalej próbować wzmacniać się, jednak z punktu widzenia analizy technicznej nie widać już zbyt wiele miejsca na taki ruch. Impulsem do spadków może być pogorszenie wyniku na rachunku obrotów bieżących, ponieważ wysoki kurs złotego w końcu odbije się negatywnie na eksporcie. W marcu następują płatności odsetek od zadłużenia zagranicznego zaciągniętego w Klubie Paryskim (ok. 300 mln USD). Mógł się również zwiększyć import uszkodzonych samochodów, na który obecnie rząd nałożył restrykcje. W marcu – ostatnim miesiącu – kiedy jeszcze auta powypadkowe można było bez problemów importować, popyt na nie mógł się znacząco zwiększyć i nadwyżka w bilansie handlowym zapewne uległa zmniejszeniu.

- Dlatego oczekujemy wyższego marcowego deficytu na rachunku obrotów bieżących (750-800 mln USD) – konkludują ekonomiści BIG BG.

WIK