Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ponownie prowadzi rozmowy w sprawie pozyskania inwestora. BISE chce przeprowadzić emisję wartości około100 mln zł.
Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ponownie rozgląda się za nowym partnerem finansowym. Instytucja otrząsnęła się już z szoku po rezygnacji wejścia do niej francuskiego Banque Populaire.
— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami zagranicznymi — twierdzi Włodzimierz Grudziński, prezes BISE.
Nie chce już jednak podać nazw potencjalnych partnerów. Nowy akcjonariusz może liczyć na kontrolny pakiet akcji. Zarówno Agencja Rozwoju Przemysłu, jak i Caisse Centrale de Credit Cooperatif, najwięksi dziś udziałowcy banku, nie zamierzają przeszkadzać temu pomysłowi.
BISE chce przeprowadzić emisję akcji wartości 80-100 mln zł, ale ostateczna decyzja będzie należała do przyszłego inwestora. Uzyskane środki pozwoliłby bankowi na trzy-cztery lata spokojnego rozwoju.
— Bank jest w dobrej kondycji finansowej, ale do bardziej dynamicznego rozwoju potrzebuje większego kapitału — twierdzi Włodzimierz Grudziński.
Obecnie BISE czeka na rejestrację połączenia z Cukrobankiem. Chociaż główny obszar działalności BISE to obsługa małych i średnich firm, gmin oraz fundacji, to bank w najbliższym czasie zaoferuje nowe usługi klientom indywidualnym, uruchomi także sieć bankomatów. Połączenie z wrocławską spółką pozwoli także zwiększyć BISE wolumen depozytów od klientów indywidualych prawie dwukrotnie. Ich wartość w BISE wynosi prawie 400 mln zł, natomiast Cukrobanku — około 280 mln zł.