W poniedziałek kurs najpopularniejszej kryptowaluty spadał nawet do 42185 USD, czyli najmniej od 8 lutego. Stało się tak po tym jak podczas weekendu jeden z wpisów Elona Muska na Twitterze został odczytany jako sygnał, że Tesla sprzedała bitcoiny, w które zainwestowała wcześniej w tym roku 1,5 mld USD.

Inwestorzy są szczególnie czuli w tej sprawie po tym jak Elon Musk, twórca i szef Tesli, w ubiegłym tygodniu odwołał niedawną decyzję o przyjmowaniu płatności za elektryczne auta spółki w bitcoinach, argumentując, że tworzenie kryptowaluty jest szkodliwe dla środowiska. Musk w poniedziałek poinformował, że Tesla nie sprzedała bitcoinów, ale nie poprawiło to notowań kryptowaluty. Obecnie tanieje ona o 9,2 proc. do 42832,88 USD.
- Przy takim tempie spadku kurs bitcoina może testować 40 tys. USD o ile przecena będzie kontynuowana, a przetrwanie tego ataku może zapoczątkować nowy rajd wzrostowy, który ustanowi nowy historyczny szczyt na poziomie 70 tys. USD w średnim do długiego terminie – powiedział Alexander Vasiliev, współzałożyciel globalnej sieci płatności Mercuryo.